sobota, 17 marca 2018

Wiersz na dzisiaj

Pisać wiersze to przekleństwo,
I dla mózgu bezeceństwo.
Większość ludzi pozazdrości,
Widząc słowa o miłości.
Powrót króla się szykuje
I intrygę wnet uknuje,
Bym wciąż tę poezję tworzył
I przed światem się otworzył.
Ja powoli już wariuję,
A wciąż kartki zapisuję.
Puste słowa bez znaczenia
Dotykają przeznaczenia.
O tym myśleć ja już nie chcę.
Proszę, niech już ktoś mnie zechce

sobota, 3 marca 2018

Szykują się najbardziej emocjonujące Krajowe Eliminacje w dziejach polskiej Eurowizji

Dzisiaj o 21:25 w telewizyjnej jedynce zobaczymy dziesiątkę uczestników, którzy zawalczą o bilet do Lizbony. Osobiście podoba mi się 7 piosenek, ale ostatecznie tylko zwycięstwo 4 z nich zadowoliłoby mnie na tyle, bym się nie wściekł. Pora na moje Top 10!
Facebookowa grupa fanklubu Gromeego
10. Future Folk - Najbardziej żałosna propozycja tych eliminacji. Nawet Pablosson wydaje się być przy nich jak np. Ed Sheeran. Chociaż powiem szczerze, ze refren z lekka chwytliwy (0/10)
9. Pablosson - Dno! Jedno słowo, ale dobrze odzwierciedla to, jaka ta piosenka jest (0/10).
8. Happy Prince - Wieje nuda, buduje napięcie, ale nic więcej. Refren wszystko psuje (1/10).
7. Monika Urlik - Mam dosyć ballad na Eurowizji, tak samo widać po komentarzach na YouTubie, ale niestety przyznać muszę, ze ona ma dobry wokal, z pewnością jeden z lepszych podczas KE (7/10).
6. Maja - Ona jest słodka, a za piosenkę ogromny szacun, zwłaszcza, ze okazało się, ze jest po polsku, a nie po angielsku jak na początku się wydawało (8/10)
5. Ifi Ude - Pamiętam ja z Must be The Music. "Fala" była cudowna piosenka, ale Love is Stronger także jest dla mnie niezłym utworem, który mógłby się wyróżnić na Eurowizji (9/10).
4. Marta - Zwyciężczyni ostatniej edycji The Voice of Poland. Jak dla mnie chwytliwa i super nadająca się do radia (10/10).
3. Saszan - Pisałem do niej kiedyś, żeby starała się o udział, w 2014 roku, po starcie Cleo i Donatana. Kolejny szacunek za język polski. Jestem jej fanem od mniej więcej 5 lat (10/10).
2. Isabell - lubię ja, rok temu była u mnie druga, w tym roku także. Zycze jej powodzenia (10/10)
1. Gromee - definitywnie muszą wygrać. Ma ogromny fanbase, wielki support. Dużo dzisiaj sledze eurowizyjnych stron, które zachwycają się ich piosenka. Polsko, nie zawiedź nas i nie zmarnuj trzeciej szansy na zwycięstwo (11/10).
Podałem wam wyżej stronę na Facebooku, gdzie ludzie wspierają naszego ulubionego artystę.
RMF FM także ich lubi, ale mówią o nich i inne radia, a także dość często puszczają ich piosenkę.
Idę dalej śledzić internetowe informacje. Mam nadzieje, ze się nie zawiodę dzisiejszymi wynikami.

niedziela, 11 lutego 2018

Berlin123

No hejka! Ferie się skończyły i jutro trzeba wracać do szkoły. Trudno, tak bywa. Jednak ferie były niesamowite.
Przez tydzień bylem w Słubicach, czasem zaszliśmy do Frankfurtu, a we wtorek odwiedziliśmy Berlin. I o tym cudownym mieście będzie ten post właśnie.
 Dworzec główny, to tu wysiedliśmy.
 Budynek Reichstagu, tak, tego Reichstagu ;)


 Brama Brandenburska, jeden z symboli Berlina. Nie była zbytnio oblegana




 Berlińskie metro. Biletem brandenburskim za 29 Euro (na nas wszystkich trzech) dojechaliśmy tam i z powrotem do Berlina oraz jeździliśmy tamtejsza komunikacja miejska
 Kochajmy się.
 Muzeum Historii Naturalnej Uniwersytetu Humboldta.
 Najwyższy na świecie szkielet dinozaura, liczący ponad 13 metrów wysokości. Nie mieścił się w ogóle w kadrze.
 Zwierzaki są tu wypchane.
 Ale mamy tam także takie perełki.

 Fuj! Ale ohyda.
 Panda! I szkielet pandy obok.

Mauzoleum ofiar wojny. W środku znajduje się tylko ten jeden pomnik.

 Fernsehturm. Nie weszliśmy na niego, bo za drogo (14 Euro za osobę, zdzierstwo!)

Cudowna berlińska katedra, ona jest przeogromna!











Znalazłem jeszcze trochę zdjęć, które warto pokazać, a najzwyczajniej w świecie mi się pomieszały. Przedstawiają one ulice miasta, ale także jeszcze kilka ujęć z Muzeum Historii Naturalnej, a także dziedziniec samego uniwersytetu Humboldta, jednego z najlepszych uniwersytetów w Europie. Mam nadzieje, ze nasi nacjonaliści się nie obraza, ale Berlin serio jest ładniejszy niż Warszawa, a cale Niemcy tańsze niż nasz kraj, co jest strasznie niesprawiedliwe, bo pracujemy więcej, a zarabiamy mniej. Cosik tu jest nie halo! Nieprawda?
Ci, którym ferie się zaczynają, życzę udanego wypoczynku, a tym, którym się skończyły... dotarcia do końca szkoły.