wtorek, 19 czerwca 2018

Lubelska strefa kibica


 Może i Polska przegrała 2:1, ale zawsze trzeba wierzyć, jeszcze możemy wyjść z grupy.
 Tłumy na strefie kibica były spore, bardzo przyjemnie się stało i oglądało poczynania naszych. Na żywo byłem świadkiem pierwszego samobója w historii Polski na Mundialu (nie wiem czy to dobrze, szczerze mówiąc). Niemniej jednak, byłem tylko na pierwszej połowie, fragment drugiej też obejrzałem, ale miałem wrażenie, że nasza obecność w tym miejscu nie przynosi niczego dobrego. W autobusie grało radio i jeszcze usłyszeliśmy, że było 2:1, do końca wierzyliśmy, że uda się wyrównać, ale niestety na nadziei się skończyło.


 Jasiek gna do przodu
Polska jeszcze może nas zaskoczyć.

środa, 13 czerwca 2018

Ludzi jest za dużo

Według danych GUS liczba ludności Polski w 2050 r. będzie oscylować wokół 32-33 mln. Możecie mnie uznać za głupca, ale to zjawisko jest jak najbardziej pożyteczne i pozytywne.
Dlaczego? Zaobserwować można tendencje do zmniejszania się liczby ludności w krajach wysoko rozwiniętych. I liczba ludności faktycznie się zmniejszy. Spowoduje to, że świat "odetchnie". Sytuacja odwrotna ma się w biedniejszych regionach świata - Afryce Subsaharyjskiej oraz Indiach. Ludzie mnożą się na potęgę co niesie ze sobą ogromne konsekwencje. Najważniejsze - co z wyżywieniem? Ziemi nie starcza na wykarmienie 7 miliardów ludzi (według mnie 5 miliardów ludzi to absolutne maksimum jakie może znieść nasza planeta). A ta liczba wciąż rośnie. ONZ mówi o 10 miliardach za 30 lat. Boże kochany. Ponaddwukrotnie za dużo. I to ma jeszcze bardziej wzrastać. Tragedia. Ziemia tego nie wytrzyma.
Dlatego trzeba uświadamiać tych ludzi, że duża liczba dzieci to nie jest dobra rzecz. Rozumiem, dwoje, troje dzieci. To nic. Ale 6-7? W Polsce takie rodziny są uważane za patologie (argument anegdotyczny).
A w Afryce? Normalka.
Ci ludzie powinni z nas brać przykład. Z całej Europy i USA, która świadomie planuje rodzinę. Świadome planowanie rodziny to ulga dla Ziemi i dla nas wszystkich.
W ciągu niecałych 100 lat liczba mieszkańców zwiększyła się o 5 miliardów. W ciągu poprzednich 100 lat zaledwie o miliard. Galopujące tempo wzrostu liczby ludności Ziemi doprowadzi do:

  • Zwiększenia wycinek lasów pod pola uprawne
  • Degradacji gleb poprzez rozszerzanie się obszarów zurbanizowanych
  • Zwiększenia się ubóstwa wśród mieszkańców państw rozwijających się
  • Zwiększenia się utrudnień w komunikacji, możliwości zatrudnienia, a także w możliwości samorealizacji (więcej ludzi = więcej kandydatów na studia, dobrze płatne zawody itp. co spowoduje zmniejszenie szans na ich podjęcie/zdobycie)
Tego można wymieniać i wymieniać.
Zastanówmy się.

sobota, 2 czerwca 2018

Bieg Solidarności

Jedna trzecia Triady Niepodległości za mną. Medal zdobyty.

Po trzykilometrowym biegu jedyne czego pragnąłem to woda i odpoczynek. Zająłem 86. miejsce ze 166 biegających. Połowę biegu dałem radę biec bez przerwy, jednak drugą połowę trasy przebiegłem interwałowo, częściowo idąc najszybciej jak umiem, a częściowo biegnąc.

Za rok będzie lepiej, tak myślę.

niedziela, 27 maja 2018

Kolorowy Lublin


 Miałem przyjemność tu być rok temu. Kupiłem wówczas tylko 2 kolory. Tym razem było inaczej. Niestety poszedłem sam, bo nie miałem z kim. Za 30 złotych nabyłem 4 kolory i podczas jednego koncertu o godzinie 17 wystrzeliliśmy wszystkie nasze kolory w górę (ja trzy, czwarty zostawiłem by potem obrzucać innych ludzi, którzy nie mieli jeszcze okazji się ubrudzić)

Zabawa przednia, pozytywnie zakręcona :D

sobota, 17 marca 2018

Wiersz na dzisiaj

Pisać wiersze to przekleństwo,
I dla mózgu bezeceństwo.
Większość ludzi pozazdrości,
Widząc słowa o miłości.
Powrót króla się szykuje
I intrygę wnet uknuje,
Bym wciąż tę poezję tworzył
I przed światem się otworzył.
Ja powoli już wariuję,
A wciąż kartki zapisuję.
Puste słowa bez znaczenia
Dotykają przeznaczenia.
O tym myśleć ja już nie chcę.
Proszę, niech już ktoś mnie zechce

sobota, 3 marca 2018

Szykują się najbardziej emocjonujące Krajowe Eliminacje w dziejach polskiej Eurowizji

Dzisiaj o 21:25 w telewizyjnej jedynce zobaczymy dziesiątkę uczestników, którzy zawalczą o bilet do Lizbony. Osobiście podoba mi się 7 piosenek, ale ostatecznie tylko zwycięstwo 4 z nich zadowoliłoby mnie na tyle, bym się nie wściekł. Pora na moje Top 10!
Facebookowa grupa fanklubu Gromeego
10. Future Folk - Najbardziej żałosna propozycja tych eliminacji. Nawet Pablosson wydaje się być przy nich jak np. Ed Sheeran. Chociaż powiem szczerze, ze refren z lekka chwytliwy (0/10)
9. Pablosson - Dno! Jedno słowo, ale dobrze odzwierciedla to, jaka ta piosenka jest (0/10).
8. Happy Prince - Wieje nuda, buduje napięcie, ale nic więcej. Refren wszystko psuje (1/10).
7. Monika Urlik - Mam dosyć ballad na Eurowizji, tak samo widać po komentarzach na YouTubie, ale niestety przyznać muszę, ze ona ma dobry wokal, z pewnością jeden z lepszych podczas KE (7/10).
6. Maja - Ona jest słodka, a za piosenkę ogromny szacun, zwłaszcza, ze okazało się, ze jest po polsku, a nie po angielsku jak na początku się wydawało (8/10)
5. Ifi Ude - Pamiętam ja z Must be The Music. "Fala" była cudowna piosenka, ale Love is Stronger także jest dla mnie niezłym utworem, który mógłby się wyróżnić na Eurowizji (9/10).
4. Marta - Zwyciężczyni ostatniej edycji The Voice of Poland. Jak dla mnie chwytliwa i super nadająca się do radia (10/10).
3. Saszan - Pisałem do niej kiedyś, żeby starała się o udział, w 2014 roku, po starcie Cleo i Donatana. Kolejny szacunek za język polski. Jestem jej fanem od mniej więcej 5 lat (10/10).
2. Isabell - lubię ja, rok temu była u mnie druga, w tym roku także. Zycze jej powodzenia (10/10)
1. Gromee - definitywnie muszą wygrać. Ma ogromny fanbase, wielki support. Dużo dzisiaj sledze eurowizyjnych stron, które zachwycają się ich piosenka. Polsko, nie zawiedź nas i nie zmarnuj trzeciej szansy na zwycięstwo (11/10).
Podałem wam wyżej stronę na Facebooku, gdzie ludzie wspierają naszego ulubionego artystę.
RMF FM także ich lubi, ale mówią o nich i inne radia, a także dość często puszczają ich piosenkę.
Idę dalej śledzić internetowe informacje. Mam nadzieje, ze się nie zawiodę dzisiejszymi wynikami.

niedziela, 11 lutego 2018

Berlin123

No hejka! Ferie się skończyły i jutro trzeba wracać do szkoły. Trudno, tak bywa. Jednak ferie były niesamowite.
Przez tydzień bylem w Słubicach, czasem zaszliśmy do Frankfurtu, a we wtorek odwiedziliśmy Berlin. I o tym cudownym mieście będzie ten post właśnie.
 Dworzec główny, to tu wysiedliśmy.
 Budynek Reichstagu, tak, tego Reichstagu ;)


 Brama Brandenburska, jeden z symboli Berlina. Nie była zbytnio oblegana




 Berlińskie metro. Biletem brandenburskim za 29 Euro (na nas wszystkich trzech) dojechaliśmy tam i z powrotem do Berlina oraz jeździliśmy tamtejsza komunikacja miejska
 Kochajmy się.
 Muzeum Historii Naturalnej Uniwersytetu Humboldta.
 Najwyższy na świecie szkielet dinozaura, liczący ponad 13 metrów wysokości. Nie mieścił się w ogóle w kadrze.
 Zwierzaki są tu wypchane.
 Ale mamy tam także takie perełki.

 Fuj! Ale ohyda.
 Panda! I szkielet pandy obok.

Mauzoleum ofiar wojny. W środku znajduje się tylko ten jeden pomnik.

 Fernsehturm. Nie weszliśmy na niego, bo za drogo (14 Euro za osobę, zdzierstwo!)

Cudowna berlińska katedra, ona jest przeogromna!











Znalazłem jeszcze trochę zdjęć, które warto pokazać, a najzwyczajniej w świecie mi się pomieszały. Przedstawiają one ulice miasta, ale także jeszcze kilka ujęć z Muzeum Historii Naturalnej, a także dziedziniec samego uniwersytetu Humboldta, jednego z najlepszych uniwersytetów w Europie. Mam nadzieje, ze nasi nacjonaliści się nie obraza, ale Berlin serio jest ładniejszy niż Warszawa, a cale Niemcy tańsze niż nasz kraj, co jest strasznie niesprawiedliwe, bo pracujemy więcej, a zarabiamy mniej. Cosik tu jest nie halo! Nieprawda?
Ci, którym ferie się zaczynają, życzę udanego wypoczynku, a tym, którym się skończyły... dotarcia do końca szkoły.