niedziela, 14 maja 2017

Salvador Sobral - Najgorszy zwycięzca Eurowizji?

Będę szczery. Piosenka z Portugalii była okropna. Podejrzewam, że zwycięstwo zawdzięcza łzawej historyjce oraz wczorajszego stulecia wydarzeń w Fatimie. Jest chory na serce. Do tego na scenie zachowywał się... jakby to powiedzieć... trochę dziecinnie. Mogę szczerze powiedzieć, że to jest najgorszy zwycięzca Eurowizji. Piosenka prosta i jednocześnie piękna? Finlandia też taką miała i nikt się nie zachwycał (Finlandia miała punkty od Polski w televotingu - czyli też ode mnie). Wspaniały głos? Gdyby miał głos jak Jacques Houdek, to by mi zaimponował (wysłałem dwa smsy na Jacquesa i otrzymał jeden punkt od polskiego televotingu, Jasiek wysłał jednego smsa na Rumunię, a ci mieli 7 punktów od televotingu). Nie dziwię się, że mało ludzi obchodzi Eurowizja, która, mimo że jest fajnym konkursem, to jest strasznie upolityczniona. Smutne to, ale prawdziwe. Salvador do tego był strasznie arogancki mówiąc, że jego muzyka to "prawdziwa muzyka".
Mojej koleżance urodziły się szczeniaczki. Wracałem dzisiaj z roweru i zobaczyłem jak się bawiła z kolegami. Jejuuu. Jakie słodziaki.