wtorek, 20 grudnia 2016

Co by było gdybym śpiewał na Eurowizji... albo byłbym skinheadem?










 Zasnąłem dopiero o czwartej. w międzyczasie korzystałem z tej fajnej aplikacji. To jest chore, ale też i epickie.










Mogę się pochwalić, że dostałem 5 ze sprawdzianu z biologii. Jestem dumny. Jeszcze miesiąc temu miałem tylko dwie jedynki i zagrożenie, teraz mam mocną czwórkę. Polak potrafi.
Dyskutowałem dzisiaj z kuzynką nt. świąt i Sylwestra u babci. Ona nie chce tam być na Sylwestra, w przeciwieństwie do jej mamy. Może będzie fajnie?