środa, 22 czerwca 2016

Holidays Tommorow

Jutro wakacje. Cieszę się mocno. Ale jutro jest  wiele ważniejsza rzecz! Brexit.
Osobiście jestem za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii, ale widzę, że wiele polskich mediów i polityków jest przeciwko.
Ostatnio Ryszard Petru mnie mocno rozbawił, ponieważ w radiu RMF zapytano go co zrobi nam, Polakom wysłanie polskich żołnierzy do państw bliskiego wschodu tuż przed szczytem NATO? Ten odpowiedział, że to przykrywa Trybunał Konstytucyjny. A tymczasem w sejmie Joanna Scheuring-Wielgus oskarża Jarosława Kaczyńskiego o... za wysoką temperaturę w sejmie (26 stopni), przez co (w jej mniemaniu) wszyscy posłowie cierpią. Przeprowadzono również wśród Polaków sondę, czy wiedzą kim jest Rzepliński. Nie wiedzą. To znaczy, że sprawa z TK ich nie obchodzi. Czy widzi to KOD?
Jednak wracając do tematu Brexitu. Przeciwko na pewno jest PO wraz z Nowoczesną, bo to mocni euroentuzjaści. Ja euroentuzjastą nie jestem, a raczej eurosceptykiem. Widzi mi się jutrzejsza sytuacja tak, że po wyjściu Brytanii z UE, instytucja zacznie się powoli zwijać (natomiast mój brat sądzi, że UE przyjmie Norwegię, Serbię lub Czarnogórę. Twierdzi też, że Umowa o zmianie granic z 15 lutego 1951 była dobra, i że woli Ustrzyki Dolne od Krystynopola. Grr.).
Jadę jutro do cioci.