czwartek, 12 maja 2016

Eurowizyjne zmagania - część 2

To już dzisiaj występuje Michał Szpak z Polski. Muszę przyznać, że może i jego piosenka jest nudna, ale bardzo ładnie zaśpiewana. Michał ma kawał głosu. Widziałem pierwszy półfinał i wiele piosenek ma totalnie słaby głos (Azerbejdżan, Austria, Finlandia). Dzisiaj spodziewam się dobrego wyniku u Australii, Bułgarii oraz Łotwy. Polska też raczej powinna dostać się do sobotniego finału.
W szkole był luz nad luzami. Na obu technikach przy komputerze, potem trzy godziny poloneza (dwie spędzone w bibliotece, jedna na świetlicy podczas gry w ping-ponga), później zastępstwo z matematyki i analizowanie tegorocznej podstawowej matury (naprawdę? Ponad 50% pytań jest na poziomie gimnazjum), a potem lekcja EDB i ćwiczenie resuscytacji krążeniowo-oddechowej (oraz śmieszkowanie). Brakuje mi trochę do piątki, ale to nie moja wina, że pan się czepia mojego: "przepraszam, czy pan mnie słyszy?" skierowane do fantomu. Ogółem to miły, mądry pan, ale czasami czepialski.
Czekam. 6 i pół godziny do transmisji na TVP.
Edit: 20:04
Niecała godzina :)
Edit: 20:39
Fajnie oglądać Michała jak się bawi z innymi uczestnikami i oni twierdzą, że on ma ogromne szanse. Michał tulił się między innymi z Sanją Vucić z Serbii oraz z Dami Im z Australii. One twierdzą, że ma niesamowity głos. Trzymam kciuki za wszystkich :), zwłaszcza za Michała.
Edit: 21:01
Już. Jest Eurowizja. Wspaniale. Ocenianie piosenek bardzo mi się podoba, więc i teraz będę to robić. Orzech komentuje, na razie mamy intro.
Edit: 21:37
1. Łotwa - Mocny i silny głos. Piosenka oryginalna, nowoczesna, superowa, emocjonująca. Justs jest bardzo fajnym piosenkarzem.
2. Polska - Dał z siebie wszystko. Jego okropnie niesamowicie czadowy głos powalił wszystkich na kolana. Bardzo pięknie Michał.
3. Szwajcaria - Ona chyba robi przysiady. Nie śpiewa źle, ale chyba nie dostanie się do finału, choć piosenka sama w sobie jest niczego sobie.
4. Izrael - Nie podoba mi się ta piosenka. Wygląd sceniczny wykonawcy mnie do siebie zraża. Słabo, moim zdaniem. Na koniec trochę żywiołowa, ale to i tak nudna ballada.
5. Białoruś - O Boże. On ma dobre motywy. Nawet mój tata, który nie lubi Eurowizji uważa, że ta piosenka ma w sobie to coś. Nieźle Ivan. Nieźle. Śpiewa super, a piosenka jest super.
6. Serbia - Bardzo ładna dziewczyna. Jej piosenka jest super. Zaśpiewała ładnie, a tancerze, którzy znajdowali się za nią byli godni uwagi.
Przerwa
Edit: 22:00
7. Irlandia - były wokalista z boysbandu West Life. Piosenka jest bardzo żywa i dynamiczna. Mogę powiedzieć, że wręcz romantyczna. Ma oryginalne brzmienia, ale wokalnie nie poraża.
8. Macedonia - jedna z niewielu wokalistek, która śpiewa w swoim języku. Jej piosenka jest trochę dziwna. Niby nudna, ale ciekawa jednocześnie. Wokal ma super! Kolejna oryginalna.
9. Litwa - Chciałem zobaczyć tą piosenkę już w grudniu. Nie zawiodłem się. Refren jest zajebisty, a Donny to niezłe ciacho (nie tylko moja opinia, choć mama zaprzecza. Pani Z mówiła coś innego). U mnie to piosenka numer 3 w tym roku.
10. Australia - Wielki faworyt do zwycięstwo. Piosenka jest pełna pozytywnej energii, ale jednocześnie powagi. Świetna (mama mówi, że to gówno, powoli mnie wkurza, bo z tatą i Jasiem są strasznie głośno i przeszkadzają w oglądaniu)
11.  Słowenia - nie rozumiem hejtu na tą piosenkę. Ona jest super. Chwytliwa, ciekawa, ładnie zaśpiewana... Oni się nie znają. Tata powiedział, że ładnie zaśpiewana. On naprawdę się zna na muzyce, więc jego opinia jest znacząca. Ten koleś bez koszulki co trzymał się tej rury >>>
12. Bułgaria - Aaaaaa. Zaraz umrę. Moja najulubieńsza piosenka w tym roku. Ona jest pełna radości, romantyzmu i pozytywnej energii. Nie wyobrażam sobie finału bez niej. A tak poza tym to jest kolejną pretendentką do nagrody im. Barbary Dex.
Przerwa
Edit: 22:28
13. Dania - Nie. Pozytywna i cudowna. Ale nie chcę jej w finale. Nawet nie wiem dlaczego. Po prostu nie. Naprawdę pełna życia i kreatywna, ale to nie moje klimaty.
14. Ukraina - To najoryginalniejsza piosenka w tym roku, ale za dużo w niej jęków. Psują trochę ten efekt ładnej prezentacji. A poza tym, to nie jest zła.
15. Norwegia - Piosenka mocno zawyżana w rankingach, Moim zdaniem nie powinno jej być w finale. Nawet pomimo jej głosu. Jak to powiedział Orzech: "dwie piosenki w jednej"
16. Gruzja - Największa porażka tego półfinału. Artur Orzech ich kocha. Jak w nich się wsłuchałem, to uważam, że nawet są nieźli. Kurczę, myliłem się. Ale i tak nie przejdą.
17. Albania - Eneda skiepściła sprawę zmieniając piosenkę z albańskiego na angielski. Poprzednia wersja była po prostu lepsza i miała szanse na finał. Teraz tego nie wiem. Beznadzieja.
18. Belgia - ta piosenka też jest słabo notowana. Dlaczego? Nie rozumiem. Ona ma zajebisty styl i piosenkę w rytmie disco. CZAD! Wokalnie mnie nie zawiodła, a jej tancerze byli po prostu boscy <3
.
Edit: 23:06

Lista zakwalifikowanych. Dobrze, że Norwegia się nie zakwalifikowała, a była faworytką. Jestem szczęśliwy, że dostały się: Polska, Litwa, Bułgaria, Gruzja, Australia i Belgia. Choć gdy wyczytano Gruzję to dostałem szoku, a mama bardzo się cieszyła, bo polubiła tą piosenkę. Dopiero teraz ją polubiłem. Lol.
Poza Szwecją nie ma żadnego państwa ze Skandynawii w finale. Lol x2.

Co człowiek potrafi robić z emocji :)