środa, 13 kwietnia 2016

Anno Danuto

Polski. Sytuacje autentyczne. Lekcja na temat związków frazeologicznych.
"-Nie może pan zrobić jutro kartkówki!
-A co? Zabronisz mi?"
Dlaczego? Bo panu przyśnił się temat rozprawki i nam go zadał.
Już nie powiem o takich zabawnych pomyłkach jak: "Hiobowe oko", czy "ktoś komuś wpadł do oka".
WF nie był lepszy. Na pierwszym po prostu ćwiczyłem, gwiżdżąc jak zwykle. Na drugim mi się już nie chciało, więc siadłem sobie z dziewczynami i zacząłem rozmawiać z jedną z nich. Nie lubię w sobie tego, że często się śmieje jak coś przypomnę podczas rozmowy, albo po prostu temat jest zabawny. Wychodzę wtedy na idiotę, według mnie. Ogółem to na trybunach był chaos, bo grało może z 12 osób, a reszta siedziała i się śmiała. Nawet dyskutowaliśmy o paznokciach. Czy to jakaś nowa moda na różny wygląd paznokci? Ja tego nie kumam.
.
Drugoklasistki przerabiają "Krzyżaków"  i rozmawiały trochę o księżnej Annie. A przy okazji, wczoraj jak jechałem rowerem do Kijan, to mijałem ulicę Jagiełki i przez chwilę myślałem, że to ulica Jagienki. Zboczenie czytelnicze.
.
Dzisiaj się wściekłem (gorzej niż wczoraj, gdy dałem ściągać kolegom na niemieckim i dostałem 3+, a oni 4!!!), ponieważ rodzice koleżanki nie zgodzili się na wzięcie udziału w konkursie. Na WDŻ byliśmy w bibliotece, ponieważ lekcja była tylko dla dziewcząt. Postanowiłem, więc, że pójdę po jedną z lepszych uczennic, po to by mi pomogła. W końcu była mądra, pomocna i pracowita. Pogadaliśmy, ale po dwóch lekcjach powiedziała, że nie weźmie udziału, bo każde popołudnie jest ważne do egzaminu, a jutrzejszego nie poświęci na projekt.
.
Nie rozumiem tych dobrych uczniów. Archiwalne testy idą mi dobrze, więc nie uczę się prawie wcale, a w międzyczasie oni uczą się, kują i marnują życie. Tymczasem mam to gdzieś. Po egzaminie zobaczymy jaki będę miał wynik.
.
Jeju, ile osób jest w tej bibliotece. Wszyscy się śmieją i wygłupiają, ripostują (chłopaka, który gra w grę, gdzie stuka się myszką), grają w gry albo pracują. Nikt nie chce pojechać ze mną na Sejm Dzieci i Młodzieży. Nikomu nie zależy. Czasami mam wrażenie, że gdybym był gdzieś indziej, najlepiej w innym mieście, to ze szkoły zgłosiłoby się nawet kilka par, a nie 0, bo jedyną osobą, która chce wziąć udział jestem ja. Dlaczego nie można zgłaszać indywidualnych prac?
Drzewa zakwitnęły i jest cudownie. Znowu poczuję ten cudowny zapach kwiatów.
.
Edit: 15:41
PO to zdrajcy. Druga Targowica. Zobaczcie sami.
Link 1
Link 2
Link 3
Niedługo będzie 5. rozbiór Polski.
Mam ochotę wrzeszczeć i krzyczeć. Nawet jakiś idiota mnie zgłosił na Twitterze za to, że tego nie popieram. Platforma i Nowoczesna sobie tym nagrabiły. Następne wybory pokażą ilu zdrajców pozostało.