piątek, 15 stycznia 2016

Schizowy Piątek

Bezpośredni odnośnik do obrazka
Śnieg za oknem, ciepełko w domu i wygodne siedzenie w fotelu. To czego potrzebuję w ten Weekend.
Dzisiaj będzie krótko, bo powiem o lekcji fizyki, a właściwie o tym co było po niej.
Lekcja była z optyki, a pani nie chciała marnować czasu na lekcji. Chciała, żebym opowiedział jej to po lekcji.
O co dokładnie chodzi? O pewną rzecz, która mnie nurtuje od wczoraj.
Zapytałem, co by się stało, gdyby niektóre cząsteczki powietrza, nie ruszyłyby się za wszelką cenę, a ja w międzyczasie machnął w nie z impetem. Pani powiedziała, że to niemożliwe, ponieważ to byłoby prawdopodobne przy temperaturze 0 kelwinów. 
Zacząłem więc inaczej. Stwierdziłem, że wokół niektórych cząsteczek utworzyłyby się pola siłowe. Co by było wtedy? Nie pamiętam jej odpowiedzi, ale zaraz potem przypomniałem, że grafen przecina prawie wszystko. Wymyśliłem teorię, że niby rzucam plecakiem w dwie nitki. Jedną zwykła, a później w tą z grafenu. Pierwsza się zerwie, a druga przetnie plecak na pół. Nie jestem pewien czy to prawda. Pewnie tak, ale nitka musiałaby być dobrze przytwierdzona. Później zadałem pani pytanie stricte filozoficzne.
"Mam zwykłą piłę i nitkę z grafenu. Przecinam nitkę piłą. Co się stanie? Nitka pęknie, czy piła przetnie się na pół?"
Nie wiem czemu przytrafiają mi się tak chore pomysły, ale to nieważne.
Wiecie, że dzisiaj Mistrzostwa Europy w Piłce Ręcznej Mężczyzn? Odbywają się w Polsce (Katowice, Wrocław, Kraków oraz pogranicze Gdańska i Sopotu). Dzisiaj mecz otwarcia Polska-Serbia :)