środa, 20 stycznia 2016

Ból

Dzisiaj z samego rana miałem pobieraną krew. Do teraz mnie boli, ale na szczęście zwolniłem się z fizyki i siedziałem w domu i oglądałem posiedzenie Parlamentu Europejskiego ws. Polski.
Muszę przyznać, że są ludzie, którzy nie mogą się pogodzić z wygraną PiS i naprawdę irytuje ich fakt, że ta partia potrafi sobie radzić. Wystąpienie pani premier Beaty Szydło było naprawdę dobre, ale niektórzy oczywiście muszą to "komentować". Mówią, że PiS to niemiecka partia i, że chce najgorzej dla Polski. Niestety musiałem iść do szkoły, a pierwsza była lekcja wychowania do życia w rodzinie, której nie lubię. Nie cierpiałem jej w 1 gimnazjum, 2 gimnazjum i 3 klasie gimnazjum. Nie będę jej nigdy lubił, ponieważ jest nudna i moim zdaniem bez sensu.
Na historii pani zaczęła mnie pytać. Dostałem 3. Pani powiedziała, że na mnie to za mało, bo temat I Wojny Światowej jest "ponoć" mi dobrze znany. Nasza klasa i szkoła napisała próbne egzaminy lepiej niż średnia krajowa. W dziewięciostopniowej skali ocen miałem dwie dziewiątki (z historii i wosu jako jeden test oraz z przyrodniczych), szóstkę z polskiego oraz siódemkę z angielskiego i matematyki. Cieszy mnie, że mam tak dobrą ocenę z tak szlachetnego i ważnego przedmiotu jakim jest historia (według mnie, obok matematyki i geografii jest jedną z najszlachetniejszych nauk). Jestem po dwóch WF. Zadzwonił dzwonek i idę na "dodatkową" obowiązkową lekcję. Niestety trzeba iść.
.
Edit: 21:54
Pora na 2 wiadomości z Polski i ze świata.
- Hotel "Olimpia" w Rybniku nie przyjął 150 uchodźców za kwotę 350 tysięcy złotych.
- Grupa Wyszehradzka zjednoczyła się przeciwko przyjmowaniu imigrantów i znalazła sojuszników na Bałkanach (w tym min. Bułgarię, Serbię, Macedonię i Słowenię). W Pradze odbyło się specjalne posiedzenie.