czwartek, 19 listopada 2015

Fascynują mnie przejścia graniczne.

Jeśli chodzi o terminologię delimitacji i demarkacji to muszę przyznać, że jestem bardzo zainteresowany tymi tematami.
Zawsze mnie ciekawiły granice. A to między dwoma gminami, miejscowościami, ale najbardziej państwami. Widziałem takich przejść niewiele w swoim życiu. Chociaż zawsze były ciekawe.
Czasami pisało na nich: "Granica Państwa - przekraczanie zabronione", a obok stały budki strażników ze Straży Granicznej (świetne chłopaki. dziewczyny również :D).
Moja ulubioną granica Polski znajduje się w Krynkach. Byłem tam 2 lata temu, ale zdjęć nie posiadam...
(zdjęcie wzięte z tej strony)
"Pas drogi granicznej - przekraczanie zabronione". Czyż to nie ekscytujące? Dla mnie owszem.
(zdjęcie wzięte z tej oto strony)
Zawsze lubiłem przekraczać granicę. Służył mi do tego fajny paszport.
Wszelkie mosty graniczne, wojska ochrony pogranicza są tak dla mnie interesujące, że na prawdę nie mogę się powstrzymać od czytania tych tematów :P