środa, 16 września 2015

Nie było mnie dzisiaj w szkole.

Pojechałem do Lublina do okulisty. Co jakiś czas muszę tam przyjeżdżać bo urodziłem się z zapaleniem rogówki. Miałem zaledwie 6 godzin gdy pierwszy raz odwiedziłem tę przychodnię. Smutne, ale prawdziwe. Często widać na zdjęciach, że jedno oko mam mniejsze. To rujnuje wiele rzeczy. No cóż, trudno się mówi.
Na dodatek na Twitterze czatowałem z moją nową przyjaciółką. Rozmawialiśmy ponad 2 godziny. Ona z chęcią się ze mną zaprzyjaźniła. To takie urocze :)
Edit: 22:57
Zaraz idę do łóżka i przeniosę się na telefon. Jednak chcę przedstawić jak zmarnowałem ostatnią godzinę. Założyłem konto na Margonem i mam już 10 poziom :)
Ciekawe jaki poziom będę miał jutro :D