sobota, 29 sierpnia 2015

#DziśEMA2015

 Od samego rana wiedziałem, że to będzie nudny dzień. I taki był. Poranek był dla mnie typową rutyną, o której nie chcę gadać. Jednak pewna wiadomość wkurzyła mnie mocno. Światowy kongres Żydów domaga się złota ze złotego pociągu! Mogą pomarzyć.
 Około 12:30 gdy słuchałem muzyki, natknąłem się na nową piosenkę Dody pt. "Nie pytaj mnie". Spodobała mi się od razu. Tak mocno, że słuchałem jej przez pół godziny. 
 Po obiedzie poszedłem na spacer. Chodziłem też koło pustej alejki. Wziąłem większy kamień i rzuciłem nim w przydrożnego kasztanowca. Spadł jeden maluch. Gdy go rozwaliłem zobaczyłem, że kasztanek był cały biały. Jak wróciłem do domu nieco ściemniał. Nadal brązowieje, ale nie wygląda jeszcze jak w pełni dojrzały kasztan.
 A dokładnie za chwilę zacznie się EMA 2015 w Szczecinie. Nie mogę się doczekać :D.