poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Przerwa

Długo coś nie pisałem. Powodem na 100% było lenistwo. Byłem dzisiaj na castingu do Tako Media w hotelu Wieniawski w Lublinie. Całą grupę ludzi wpuszczali do sali, gdzie ludzie w formie publiczności czekając na swój występ oglądali występy innych ludzi. Scenka działa się na komisariacie policji. Byłem bratem 11-letniej dziewczynki zgwałconej przez sąsiada, którego zabiłem gdy go na tym przyłapałem. Scenka u każdego wyglądała inaczej, bo była improwizowana.
Oto fragment:
Policjant: Co pan robił we wtorek o godzinie 19?
Ja: Byłem w domu
Nowakowa: I czyściłeś łopatę, którą zaje*ałeś mi męża?!?
Ja: On sam się zaje*ał!
Nowakowa: Uczyli cię na fizyce, że nie da się samemu zaje*ać łopatą?!?
Ja: Nie wiem. Nie znam go.
Nowakowa: Wiem czego jednak cię uczyli w szkole. Ku*wienia się! Ku*wisz się ze swoją siostrzyczką za pieniądze. Mamusia i tatuś muszą być dumni.
Ja: Mamusia i tatuś nie żyją.
Nowakowa: No i bardzo dobrze...
Ja: ZAMKNIJ SIĘ!
Nowakowa: Bo co? Mnie też zajebiesz łopatą?
(dalej nie chce mi się pisać, a zresztą i tak słabo pamiętam)
Niektórzy byli naprawdę zabawni. Niektórzy nieco bardziej oryginalni. Starsi ludzie wypadali naturalniej.
Poza tym, to byłem jeszcze w kinie na filmie: Valerian i miasto tysiąca planet. Na nagrodę zasługują animacje oraz postacie. Po prostu genialne. Niektóre sceny jednak mocno przewidywalne, ale i tak gorąco polecam. Cara Delevingne zagrała po prostu rewelacyjnie.