sobota, 8 lipca 2017

Za mocno

Mam teraz taką euforię. Właśnie przed chwilą wyszedłem z pokoju chłopaków że 107. Ale czad był. Graliśmy w butelkę i mieliśmy takie zajebiste wyzwania, że aż chciałbym to powtórzyć. Plaskacze (dostałem za mocno), zamiana ubrań, turlanie się po podłodze itp.
Moi rodzice dzisiaj przyjechali. Jutro wracają. Zabrali mnie na lunapark oraz na Projekt Plaża, gdzie skakałem na trampolinie na środku morza i skakałem z niej do wody razem z trzema innymi chłopakami. Wczoraj byłem jurorem w konkursie wokalnym. Jedna koleżanka wszystko zabiła. Dostała 40 punktów, czyli 10 od wszystkich jurorów. Szkoda mi trochę mojej najlepszej koleżanki tutaj, bo zajęła drugie miejsce. No, ale drugie to nie najgorsze przecież. A miała 36 punktów, czyli dobrze.