czwartek, 8 czerwca 2017

Porażka systemu edukacji

Narobię sobie z pewnością wrogów w klasie, ale jak to śpiewał Mrozu - "nie mamy nic do stracenia". Nie będę tutaj nikogo wymieniał z imienia i nazwiska, bo to niezgodne z prawem, nie będę też nikogo obrażał, bowiem to też jest niezgodne z prawem.
Przejdźmy do sedna.
Miałem dzisiaj wizytę u pani diabetolog. Jednak czwartek jest feralnym dniem, ponieważ mamy tego dnia dwie historie. Na pierwszą z nich przyszedłem się poprawiać, bo chciałem mieć czwórkę. Specjalnie przybyłem tylko na tę jedną lekcję, która na szczęście była pierwsza. Moim tematem było "Wyzwania współczesnego świata" - czyli o tym, co spotkało nasz świat w ostatnich latach, a także o tym jak i dlaczego powstał Internet, telefonia komórkowa i inne tego typu sprawy. Mówiłem to z pamięci, a koleżanki, które były przede mną zrobiły sobie notatki, które czytały. Z odpowiedzi dostałem 5-. Nie poprawiłem się. I o tym będzie mój dzisiejszy wywód.
Wiele osób w mojej klasie ma czwórki na koniec. Jednak nie jest to sprawiedliwe. Wiem o tym, że niektórzy ściągają. Ja natomiast bazuję na mojej wiedzy. Zabrzmię może jak ktoś kto się przechwala, ale mam to w nosie. Często byłem przepytywany z historii i nie ukrywam, często wykorzystywałem do niej materiały, których się nie uczyliśmy w szkole, ale z łatwością je opowiadałem (np. o mniejszościach narodowych w II RP, takich jak Łemkowie, którzy utworzyli własne państwo zwane Ruską Ludową Republiką Łemków w okolicach Sanoka, ale ze stolicą we Florynce). Miewałem za to piątki. Do tego brałem udział w grze miejskiej - Lublin 1918, gdzie zajęliśmy drugie miejsce. Brałem też udział w debacie na temat zalet i wad UE. Swoje poglądy wyrażałem normalnie, nie uczyłem się ich wcześniej na pamięć (kto musi uczyć się swych poglądów na pamięć, ten jest skazany na manipulowanie nim przez ludzi wyżej postawionych), ale widać kto był za kim. Ja byłem przeciwko Unii, co uważam za normalne wyrażenie poglądów. Dostałem czwórkę, mimo że zacięcie broniłem swojej racji.
To dla mnie osobiście strzał w policzek z liścia. Większość czwórkowiczów zdało i szybko zapomniało o tym czego się nauczyło (sprawdziłem to!). Zakuj, zdaj, zapomnij. A potem tacy ludzie kompromitują się np. w "Matura to Bzdura"
Szczecin leży tam gdzie Opole, Ukraina to województwo w centralnej Polsce. Nie żartuję. Obejrzyjcie sami.
PS
To nie jest tak, że nie lubię mojej klasy. Uwielbiam ją. To super ludzie, ale tutaj wina leży w systemie edukacji. Niestety ten jest słaby.