czwartek, 16 marca 2017

Nie w szkole, tylko u lekarza




 W oczekiwaniu na wizytę poszliśmy na zakupy do Auchan.
 Wyniki badań jak najbardziej pocieszające, bo hemoglobina glikowana jest mniejsza niż 8%, co jest dla mnie bardzo pocieszające. Jednak w moczu tragedia. Ponad 3300 mg cukru na dl. A zakres referencyjny to mniej niż 20!
Miałem chyba jakiegoś farta, czy co, ale przy windach jak łaziłem sobie po całym budynku spotkałem panią Tereskę z oddziału diabetologiczno-endokrynologicznego. Super pozytywna pani. Ona mnie przyjmowała razem z panią Mariolą, pięciolatka ze śpiączką ketonową. A potem spotkałem Klaudię, moją sąsiadkę, która była po operacji nogi. Szła z mamą. No ileż znajomych to ja spotykam. Ale fajno.
 Jak wracaliśmy z przystanku do domu napotkaliśmy się z mamą na niesamowite niebo.