sobota, 11 lutego 2017

Mini przemeblowanie

 Dziś rano mama nas zbudziła byśmy wnieśli na górę szafę bo robimy małe przemeblowanie. Potem musieliśmy jeszcze znieść części starej szafy do piwnicy. Potem tata podwiózł mnie do Centrum Kultury na zajęcia ze śpiewu. Prawdopodobnie skończę nareszcie mutację, w której istnienie wątpiłem, a tu jednak jest.
 Szafa jeszcze nie wstawiona. Ta z salonu trafiła do nas i na jej miejscu będzie ta nowa. Potem salon też będzie miał inny wygląd, ale to jeszcze nie dziś. Nasz pokój już przeżył metamorfozę. Już dawno, co prawda, ale dodaliśmy jeszcze półki. Rozdzieliliśmy dwa łóżka piętrowe, wynieśliśmy biurko i przenieśliśmy telewizor.
Nasz pokój bardzo się zmienił. Jeszcze 2 lata temu łóżko było tam gdzie szafa, a ściany były zielone. Ach... Sentyment.
Dowiedziałem się w końcu kto wystąpi w Krajowych Eliminacjach 2017. Jestem zawiedziony. Z takim czymś nie damy rady wygrać, a o finał możliwe, że będzie trudno, Może Aneta Sablik, albo ewentualnie Lanberry coś wykrzeszą, ale Top 10. nie dla nas w tym roku. Na pewno nie. A jak będziemy to zrobię sobie selfie w lustrze... całkiem nago... i wrzucę je na Instagrama. Jestem niemalże pewny swego. A honor swój mam. Chyba.