sobota, 31 grudnia 2016

Żegnaj 2016

Wbrew opiniom wielu ludzi, rok ten nie był zbytnio okropny. Zobaczymy co nam 2017 przyniesie. Życzę wszystkim przede wszystkim dotrzymania postanowień noworocznych (moim jest przypakowanie trochę). Mam już parę planów na przyszły rok. Oby wszystkim się powiodło i każdy spełnił swoje marzenia.
 Gdzieś tak po dwudziestej pojechaliśmy z mamą i tatą (Jasiek jest w kinie aż do czwartej) do Lubartowa. Miasto ładne, zadbane. Nie to co Łęczna.
 Kupiliśmy nawet fajerwerki za 20 złotych. Idziemy zaraz strzelać.
 I w Lubartowie, i w Łęcznej słychać było huki i strzały petard i fajerwerków.

A tutaj Puchaczów. Jak wracaliśmy do Łęcznej, to tata nagle nas zaprowadził do tej wsi, która jest siedzibą jednej z najbogatszych gmin w Polsce. Wesołego 2017!