piątek, 23 września 2016

Ciekawy dzionek

Kto dostał piątkę z historii za referat o przejęciu władzy w Niemczech przez Adolfa Hitlera, a zrobił to tylko dlatego, że cała klasa się bała i wzięła mnie jako swojego kozła ofiarnego? A kto dostał 4+ za pracę domową z angielskiego o życiorysie babci? Czyli można powiedzieć, że było dobrze. Na dodatek pani od historii zaproponowała mi udział w olimpiadzie przedmiotowej, bo widać, że jestem historyczny. Podczas spaceru w tej jesiennej szarej plusze spotkałem byłą panią od fizyki i miło się z nią rozmawiało. Pogoda pozostawia wiele do życzenia.