niedziela, 14 sierpnia 2016

Carpe Diem 17 - pole i pizza

Wczoraj dziewczynki miały urodziny i miały przyjęcie. Paliliśmy też pole, koło którego wraz z dziewczynami robiliśmy selfie i snapy z płonącego pola. Jeździmy cały czas na rowerach. Dziś stworzyliśmy własne karty do gry zrobione z papieru i mieliśmy bekę podczas rozgrywki. Zamówiliśmy pizzę. Dzwoniliśmy do wielu restauracji w Hrubieszowie i Zamościu i nie było dojazdów. Została nam ostatnia i dzięki Bogu zjedliśmy pizzę, na którą się zrzuciliśmy. Babcia z dziadkiem na nas nakrzyczeli, bo oni mogli zrobić domową, ale przecież to nie to samo. Pizza nie przyjeżdżała, więc chciałem wziąć telefon, z którego dzwoniliśmy, czyli z telefonu bliźniaczek, ale dziadek nie pozwalał i się wykłócał ze mną, a potem babcia zaczęła robić sceny, że ona ma dużo jedzenia i że upiecze z 10 pizz. Ona myśli, że jak jedzenie w domu jest, to nie trzeba. Mówi, że jej wstyd, bo ma dużo jedzenia, a my za SWOJE pieniądze kupujemy. Kłamie Kacprowi, że dojazd z Hrubieszowa kosztuje 60 złotych, a on mówi jej prawdę, że kosztuje ok. 20. Nie wiemy o co taki problem. Ale teraz jest już spokojnie. Dostaliśmy dwie pizze o średnicach 58 cm + sosy i gumy Orbit. Kierowca miał problemy z dojazdem. Pudełko od pizzy jest wyższe od Kingi. Kacper zawsze palnie dowcip rodem z South Parka i się śmiejemy. . Cały dzień rżymy. Z Kacprem w traktorze, a ja z Olą w wózku na wybojach nagraliśmy film na Instagrama. . Karolina: To nie gej. To pedofil. Nie wiem co Kacper i Dominik mają z tymi pedofilami i przekleństwami. Kacper jest zabawny. Teraz wrabiamy młodą i mówimy: Karolina powiedz.... Teraz cały czas krzyczy Kur*a mać. Albo, że Kacper, Ola lub ja, jesteśmy pedofilami. . Kinga: a kim jest Dominik? Karolina: gejem Kacper: a Mimik to *szepcze: pojeb* Karolina: pojeb Dominik to jajo, zdrajca itp. Jeju. Jaka beka. . Jacek: kto nauczył cię kląć? Wszyscy: Kinga Karolina: Kinga A potem... Karolina: Kinga to kur*a...