piątek, 1 lipca 2016

Wczoraj smutek, dzisiaj radość

No cóż. Polacy przegrali, pomimo tego, że wszyscy (prócz Portugalii) im kibicowali. Mimo wszystko chłopaki grali świetnie i jestem z nich dumny, tak jak cała Polska. Mundial może będzie nasz? Nie mogłem zasnąć aż do wpół do czwartej. Wysyłałem snapy i oglądałem filmy na YouTube.
Dzisiaj dowiedziałem się, że dostałem się do 1 klasy liceum z drugim najlepszym wynikiem w mojej przyszłej klasie. Dużo osób jest z mojego powiatu, a z trzema chodziłem do szkoły i je znam doskonale. Klasa będzie miała 32 osoby - 16 chłopaków i 16 dziewczyn. Tak ta sytuacja wygląda na razie. Zawsze można zmienić zdanie i pójść do innego liceum. W ogromnym skwarze poszliśmy z Jasiem do centrum handlowego Atrium Felicity na wystawę dinozaurów. Było fajnie. W Auchan kupiliśmy sobie colę. Dowiedziałem też się o smutnej rzeczy. Na dworcu niedługo zamkną piekarnię "Halina". Szkoda, bo było u nich tanio i smacznie. Ponoć to przez prezydenta miasta i administrację dworca. Mimo wszystko naprawdę okropna wiadomość bo od kilku lat tam kupowałem drożdżówki i sobie nie wyobrażam bez nich życia.