poniedziałek, 11 lipca 2016

O policji

Z całym szacunkiem dla policjantów, którzy zasługują na respekt, ale muszę to powiedzieć. Uważam, że (i mam do tego pełne, konstytucyjne prawo!) polska policja jest dnem moralnym. Dlaczego? Wielu obywateli nie czuje się bezpiecznie przy przejeżdżającym radiowozie, bo od razu sprawdzają, czy nie robią czegoś źle, żeby nie dostać mandatu. A co do mandatów właśnie, to nie zawahają się ich wypisać staruszcze z typową polską emeryturą (czyli taką na poziomie emerytury trzech lub nawet czterech Niemców), dla której 50 złotych to naprawdę ogromny wydatek, ale bogatego posła nie ruszą, bo ma immunitet. Przestępców praktycznie nie ścigają, a jeśli już, to takich typu: "mam 0,0437583 nanograma marihuany" (chociaż nie do końca prawda, ale są  tac. Oczywiście, że są przestępcy, których złapią i powinni zostać złapani (bo są policjanci i "policjanci).
Korzystając jeszcze z mojego konstytucyjnego prawa do wolności słowa, pragnę powiedzieć, że flagi Unii Europejskiej w Sali Kolumnowej Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej powinny zostać zabrane.
A tak btw, to czemu o tym piszę? Bo dzisiaj byłem świadkiem tego, że policjanci chcieli wypisać mandaty dwóm rowerzystom jeżdżącym po alejce, ale tamci uciekli i pojechali specjalnie za nimi.