sobota, 30 lipca 2016

Carpe Diem 11 - czy zagram statystę?

Wczoraj Janek opowiedział mi o castingu w Lublinie, podczas dzisiejszego karnawału sztukmistrzów.
 Przybyliśmy do Lublina przed 15.





















 Wyjście z Trybunału Głównego Koronnego. Postanowiliśmy z Jasiem, że jeszcze trochę połazimy po mieście.























 Wodna Kurtyna dla ochłody.

 Koleś puszcza bańki

 Ludzie spacerują.
 Tłumy.
 I bezpiecznie. Ochrony bardzo mało, a ludzie i tak czują się bezpieczni. Ach ten "Ciemnogród"












 Po castingu. Po prostu zrobili mi zdjęcie z formularzem i powiedzieli, że zadzwonią. Kolejka też nie była spora gdy przyszli. Czekaliśmy może maks. pół godziny, a gdy wyszliśmy to zastaliśmy taaaaką kolejkę.
 W trybunale znalazło się jeszcze z 100 osób.


 Ten tłum to kolejka. Ludzie mają parcie na szkło.













Następne zdjęcia (około 30) zobaczycie jutro. A teraz, dobranoc.