niedziela, 5 czerwca 2016

Weekend o smaku truskawkowym

Tata wczoraj przed wyjazdem kupił dużo truskawek. Mnóstwo. Jeszcze mamy ich sporo, ale do końca dnia się skończą. Mama po piątkowym koncercie (na którym też był Jasiek) The Cranberries w Lublinie, musiała pojechać do babci po nowe auto, a tata jej będzie współtowarzyszył.
 Kicajew się świetnie bawi
 Aborygeńskie tarcze, które tata kupił gdzieś w lumpeksie.
Krzyże św. Benedykta, które tata gdzieś kupił.
Nudzę się.