środa, 20 kwietnia 2016

Trzeci dzień

To już koniec. Zaraz druga część angielskiego i do domu. To już koniec egzaminów. Super.

A tutaj żaba, która jest płazem. Pytanie na temat Gorczańskiego Parku Narodowego i jego symbolu - salamandry plamistej było banalne. Wiadomo, że to płaz.
Ale dzisiaj była heca, ponieważ przed pierwszą częścią przyszedł pan z lokalnej telewizji internetowej "Tuba Łęcznej" i zrobił mini wywiad ze mną z koleżanką i kolegą. Pani od matematyki była zabawna jak zwykle. Tym razem podczas czytania.
Teraz w bibliotece gadamy o Woodstocku. Ale tam będzie zajebiście. Chciałbym skoczyć na bungee.
.
Edit: 12:56
Koniec męczarni. Pech chciał, że losowałem miejsca 7 (poniedziałek), 2 (wczoraj) i 11 (dzisiaj), a te miejsca były tuż przy komisji.
Poczytam sobie (jakże niezależną :P) gazetę internetową. Muszę przyznać, że zniszczony zabytkowy kościół ewangelicki w Krzeszowicach, to dość spory temat sporu.
Ale to, że Polska spadła w rankingu wolności mediów, wywołuje u mnie skrajne emocje. Tak skrajne, że aż wywołałem kłótnię. Mama na mnie krzyczała, a brat podarł krzyżówkę. Powiedziałem, że Angora nadal istnieje, obraża PiS i może. To znaczy, że media w Polsce mają się dobrze. Ba, Wyborcza krzyczy, ale to już na nic. To za Platformy za publikowanie nieprzychylnych jej opiniom wsadzało się do paki.
Sprawa z ONR też mnie dość mocno wkurza. Naród powinien być najważniejszy, bo w tych czasach nie można już ufać żadnemu państwu.
Pomaganie Frankowiczom też jest zwykłą komedią, a ten link muszę uznać za ciekawy.