niedziela, 3 kwietnia 2016

Eskapada

Wczoraj podczas zachodu słońca musiałem iść z mamą na króciutki spacerek nad Wieprz (ile razy już mówiłem, że to 9. najdłuższa rzeka naszego kraju?), po to by porobić parę zdjęć na szkolny konkurs.
Mama powiedziała, że wyszły mi słabo. Ja tak nie uważam. Może rzeczywiście parę mi się nie udało, ale to nie ma znaczenia. Oto parę cudeniek, które udało mi się sfotografować.









Widok na ulicę 3 maja.
 I tu też.

A tu już pod blokiem.
.
Często zastanawia mnie dlaczego jedna strona Wieprza jest tak strasznie zarośnięta i pełna drzew, traw, kwiatów itd. a na drugiej praktycznie nic nie ma. Moim zdaniem tereny po tej drugiej stronie powinny być lepiej zagospodarowane. Najlepiej by było wybudować tam siedziby jakichś małych firm. Przynajmniej pracownicy mieliby ładne widoczki. Mamy ujemny przyrost naturalny. Sprawmy, żeby chociaż w Łęcznej mógł cały czas być dodatni (choć zdaje mi się, że wciąż jest).
.
Edit: 11:40
Z ogromną przyjemnością wszedłem na profil Małgorzaty Zwiercan - posłanki Kukiz'15 - na Facebooku. Jak to mówię - KORWiN, Kukiz, dwa bratanki. I do sejmu i do szklanki.
A to fragment artykułu, który szanowna pani udostępniła.
Kraj się rozwija nawet pomimo sabotaży.
Czy tylko ja mam dziwne wrażenie, że tylko partii Kukiz'15 zależy na lepszej Polsce? Np. posłowie PiS i .Nowoczesnej zagłosowali przeciwko przyjęciu polskich repatriantów. Ale uchodźców, którzy są nam obcych to chcą.
.
Edit: 12:49
Znalazłem Link, na temat uchodźców. Cholera. Ci ludzie są biedni i należy im pomagać. Tylko, że u nich. Tam gdzie oni są. Znajdują się obecnie w Libanie i żyją skromnie, ale (co dla nich ważne) bezpiecznie. W popłochu opuszczali swoje domy po to by znaleźć pomoc. Uciekli tam, gdzie powinni. To im należy pomagać. To oni zasłużyli na pomoc humanitarną, a nie tamci co przyjeżdżają do Europy i zalewają nas islamem. Pora na pobudkę.
Miasto Hims w 2004 roku liczyło 650 tysięcy mieszkańców. Liczba ta spadła do niespełna 200 tysięcy. 
Innymi słowy - prawdziwi uchodźcy znajdują się w Libanie.
.
Edit: 15:44
Dzisiejsza niedziela jest wyjątkowo dziwna i ciekawa.
1. Grupa kobiet opuściła kościół w momencie odczytywania listu o aborcji
2. W kościele doszło do wymiany zdań i przepychanek. "Skandal" - krzyczano
3. Oto relacja naszego reportera, Tomasza Golonko, który był na miejscu
Kobiety opuszczają msze podczas czytania w kościołach listów od episkopatu nt. aborcji. Dzisiaj o 18:00 tam idę i nie wiem co się tam będzie dziać.
Na transparentach protestujących pojawiają się hasła: "Ręce precz od mojej broszki", "Beata, nie bądź jak Elena Caucescu", "500 zł dla każdej drugiej zygoty", a przede wszystkim główne "Piekło kobiet trwa" i "Martwe nie będziemy rodzić".
Akcja się rozkręca. Młodzież idzie na prawo i się radykalizuje, PiS robi co chce, rządzi praktycznie episkopat, lewica płacze i narzeka, Razem zyskuje rozgłos i organizuje marsze, KOD robi burdy w stolicy... O cholera.
Jedyne czego mi szkoda to tego, że kościół się rozpada przez głupią politykę i rządy. A to kościół jest miłosierdziem, tylko czasami księża są niewłaściwi...
Niby nie powinienem czytać gazeta.pl ponieważ to lewacki serwis, ale musiałem tam zajrzeć.
.
Edit: 20:06
Po mszy świętej i kazaniu
"Kto im pozwolił wyprzedać majątek narodowy? Kto tym zdrajcom na to pozwolił? Chodzą z teczkami do Brukseli i zdradzają naszą matkę - Polskę. Świat, Europa i Polska są pełne nienawiści. Nienawiść trzeba leczyć, a uleczy ją tylko miłosierdzie. Pomagajmy sobie. My Polacy zagłosowaliśmy sercem i wygrała partia zmian, która zabrała wysokie emerytury katom i oprawcom, która pomaga biednym rodzinom i je wspiera. Cytując papieża Jana Pawła II: Naród, który zabija swoje dzieci, jest narodem bez przyszłości"
 Muszę przyznać, że to był przyjemny kwietniowy wieczór. Po kościele spotkałem dwie koleżanki (młodsze) i trochę z nimi pogadałem. Słońce zaszło o 19:40. Uwielbiam wiosnę!
Tata wstawił mi na Facebooku zdjęcia z Augustowa. Byłem tam na wakacjach w 2012 roku.

.

Ale się zmieniłem.