poniedziałek, 21 marca 2016

Krytyka islamu

Spis wiadomości
Numer 1. 
1. “Jesteś skazana na śmierć. Wykonanie wyroku jest tylko kwestią czasu”. Taką informację, po arabsku, islamiści wysłali do Laurence Marchand-Taillade z Parti Radical de Gauche (Radykalnej Partii Lewicy). Żyje teraz pod ochroną policji francuskiej. Co zrobiła? Skrytykowała bractwo muzułmańskie!
2. Ósma edycja prestiżowego festiwalu sztuki Passion For Freedom w Londynie odbyła się w blaszanym kontenerze ze względu na bezpieczeństwo, gdyż festiwal mógł się nie spodobać islamistom! Europejka w Europie, twórca sztuki musi ukrywać się pod pseudonimem, dawać wywiady w masce lub odwrócona tyłem do kamery!
3. Marchand-Taillade opublikowała artykuł w “Le Figaro”, w którym wezwała do zakazania wstępu muzułmanom z “antysemickim i prodżihadystowskim przesłaniem”.- teraz potrzebna jest jej 24-godzinna ochrona policyjna, której potrzebuje, ponieważ skorzystała ze swojego konstytucyjnego prawa do wolności słowa!!!!! – mówi nam to bardzo dużo o Francji, gdzie dziesiątki akademików, intelektualistów, pisarzy i dziennikarzy musi teraz żyć pod ochroną policyjną tylko dlatego, że krytykowali islam.
4 Pod ochroną żyją również politycy tacy jak Marine Le Pen i Samia Ghali, burmistrz Marsylii, i sędziowie.
5. Michel Houellebecq żyje pod ochroną gendarmerie od kiedy opublikował swoją najnowszą powieść. Jest także haute protection („wzmożona ochrona”) dla Érica Zemmoura, autora Le Suicide Français (Francuskie samobójstwo). Dwóch policjantów towarzyszy mu wszędzie, gdzie idzie – w tym do sądu, gdzie organizacje muzułmańskie oskarżają go o „islamofobię”, ponieważ chcą zamknąć mu usta.
6. Mohammed Sifaoui napisał szokującą książkę Combattre le terrorisme islamiste („Zwalczać terroryzm islamski”) także żyje pod ochroną policyjną. Jego zdjęcie i imię pojawia się na stronach internetowych dżihadystów wraz ze słowem murtad („apostata”).
7. Francuski filozof i eseista Michel Onfray właśnie wycofał planowaną publikację eseju krytycznego wobec islamu. Twierdzi, że debata nie jest możliwa po zamachach 13 listopada w Paryżu.
8. Frédéric Haziza, dziennikarz radiowy, który pisze dla magazynu “Le Canard Enchaîné”, był celem gróźb wielu islamistów i jest pod ochroną policyjną, tak samo jak Philippe Val. Niegdyś dyrektor “Charlie Hebdo” i France Inter, który w 2006 r. zdecydował się na publikację karykatur Mahometa.
9. W Holandii wystarczyło zabić Theo Van Gogha za zrobienie filmu Submission o kobiecie maltretowanej w przymusowym małżeństwie, a Ayaan Hirsi Ali, która napisała scenariusz do filmu uciekła z kraju i znalazła schronienie w USA.
10. W Szwecji artysta Lars Vilks boi się wyjść z domu. W Danii redakcja gazety “Jyllands Posten”, która opublikowała karykatury Mahometa, ma wysoki płot z drutu kolczastego o długości około kilometra.
11. Dyrektor “Charlie Hebdo”, „Riss” i pozostali karykaturzyści żyją pod ochroną policji, a ich nowa redakcja mieści się w nieznanym miejscu. Robert Redeker, profesor filozofii skazany przez islamistów na śmierć w 2006 r. za artykuł, jaki napisał w „Le Figaro”, nadal żyje jak zbieg, jak gdyby był więźniem politycznym we własnym kraju. Odwołano jego konferencje i wykłady, sprzedał dom, pogrzeb jego ojca odbył się w tajemnicy, a ślub jego córki zorganizowała policja!!!
(na podstawie euroislam.pl i ndie.pl)
To się dzieje jak skrytykujemy islam w państwach takich jak: Francja, Niemcy lub Szwecja. Kogo my wpuszczamy do Europy?
.
Nr 2
Dzisiaj w naszej szkole mieliśmy pierwszy dzień wiosny i występował na nim między innymi zespół taneczny z Ukrainy. Muszę przyznać, że nie był zły. 
Pokazywali ukraińskie, hinduskie, a nawet francuskie tańce. Byli czadowi. Szkoda, że nie pokazali jakiś polskich.
.
Nr 3
Ostatnio zobaczyłem, że GW strasznie przesadza i ma do wszystkiego pretensje.
Tak ich bardzo boli to, że PiS wygrał. Przecież o to chodzi w demokracji. Nieprawdaż?
.
Nr 4
Wczoraj po raz pierwszy Kicajew wyszedł z naszego pokoju i skakał po podłodze. Wychodził już wcześniej, ale ledwo wychodził poza próg, posiedział trochę, po czym znów wracał do nas. Teraz zapoznał się z naszym kaktusem, który już niestety usycha, oraz poskakał trochę po dywanie. Czekamy, aż będzie mógł samodzielnie wejść do kuchni. Pozostał tylko przedpokój.
 Nomnomnom
 Akuku
 "Niewyraźnie dziś wyglądasz"
 Nie. Nie chcę jabłuszka.
 "Ej, przywalić ci?"
 "Twoja ręka jest pyszna"
"Kaktus, gadaj skąd masz tego balona"
.
Nr 5
Na spontanie poszedłem do konkursu pod tytułem "Maraton Tańca". Na początku siedziałem i chciałem patrzeć na tańczącą grupkę osób, w tym koleżankę z klasy. Nagle ona poprosiła mnie bym dołączył, więc idę i się zapisuję. No i tak znalazłem się przed publicznością. Dołączyła się także moja przyjaciółka z równoległej klasy i wszyscy tańczyliśmy. Raz osobno. Raz w parach. Wygibasy i tańce hulańce (min. "Timber" Keshy, lub "Gangnam Style" PSY), na spontanie wrzeszczałem (Wooo) z innymi. Udawaliśmy, że mamy padaczkę, zrobiliśmy pociąg i szliśmy koło publiczności, stepowaliśmy, skakaliśmy, śmialiśmy się, mieliśmy po prostu bekę. Później po konkursie (trwał godzinę, z trzyminutową przerwą w środku, nauczyciele bardzo się mną martwili, ale czułem się na siłach, bałem się tylko, że plakietka mi się oderwie, ponieważ to oznaczało dyskwalifikację) rozdano nagrody. Wyróżniono 4 osoby (w tym kolegę S., który dał takiego czadu, że aż myślałem, że wygra) i przy okazji mnie. Potem powiedziano, że maraton wygra ta osoba, która dostanie największe brawa i gdy S. wyszedł, to byłem pewien, że nikt nie będzie miał lepiej. A tu okazało się, że ja miałem największy aplauz. Nawet ludzie skandowali moje imię, a ja głupi się zaczerwieniłem. Jaki ja byłem szczęśliwy. Aż podskoczyłem. Taka euforia!
Później w bibliotece, poczęstowałem wszystkich Delicjami, które wygrałem, a gratulowali mi min. koledzy z klasy, koledzy ze szkoły, nauczyciele, pani psycholog, pedagog, a nawet pani bibliotekarka. Robiono nam też zdjęcia, które zostaną opublikowane na stronie internetowej szkoły. Pokazywałem nagrody. Wypiłem też soczek, a Delicji już nie ma. Oto zdjęcia:

Napój, jedzenie i bidon

Taki fajowy plecak.

Dyplom

I ręcznik.
Udowodniłem, że warto żyć spontanicznie, ponieważ wszyscy umrzemy z nudów.
.
Nr 6 
Według sondażu wyborczego, KORWiN przekroczyłby próg wyborczy. PiS nadal jest pierwszy! Nowoczesna druga, PO trzecie, a Kukiz'15 czwarte. Nie byłoby też PSL.
A tak poza tym to Twitter ma 10. urodziny, a dodatkowo dziś dzień wagarowicza oraz zaczęła się kalendarzowa wiosna, astronomiczna wczoraj. Dlatego taki luz w szkole.
.
Edit: 19:44
Nie zrozumiem nigdy Komitet Obrony Demokracji. Obrażają prezydenta Dudę, życzą mu śmierci, a nic im się nie dzieje. Gdyby za rządów PO obraziliby pana Komorowskiego, to dostaliby więzienie. Ot, logika "demokracji" w ich mniemaniu.
Poza tym królik przeszedł cały dywan i brakuje mu zaledwie paru centymetrów by wejść do przedpokoju. Nawet siedzi koło mnie :3. Skubaniec próbuje wejść na kanapę.