poniedziałek, 25 stycznia 2016

Polski dubbing

Dzisiaj na polskim przerabialiśmy dramat Leona Kruczkowskiego pt. "Niemcy". Nawet tej książki nie przeczytałem, ale byłem dziś w gminnej bibliotece i wypożyczyłem jeden egzemplarz. Na moje oko jestem w połowie, bo szybko się czyta. Treści nie skomentuję...
A nawet Karta Czytelnika jest ładna. Na mapie jest powiat łęczyński z wszystkimi filiami biblioteki powiatowej :)
Dzisiaj o szesnastej, minut 5 (czyli jakieś 47 minut temu) na Cartoon Network rozpoczął się pierwszy odcinek mojego najukochańszego serialu (Ridonculous Race), już w języku polskim (co z tego, że wszystkie już obejrzałem jak po polsku jeszcze nie mogłem :P). Muszę przyznać, że dubbing niektórych postaci jest słaby. Zwłaszcza Geoff. No, ale nie mam na co narzekać. Pamiętam jak 8 lat temu, we wrześniu oglądałem pierwszy odcinek, pierwszego sezonu (pokochałem od razu Leshawnę i Tylera, szalona Izzy też nie była zła) . Teraz oglądam pierwszy odcinek siódmego sezonu. Mama nawet ze mnie się śmiała, że siedzę sobie przed ekranem telewizora i się kiwam. Zupełnie jak w 2008. Aż się łezka w oku kręci. To już tyle lat. Czekam na jutrzejszy odcinek. Na szczęście będą lecieć od poniedziałku do piątku, więc czas szybko zleci. Nie to co kiedyś. Trzeba było czekać na odcinek aż tydzień (czwartki, godzina dziewiętnasta). Nie żebym narzekał.