czwartek, 21 stycznia 2016

Infantylizm zawsze w modzie

Pani na matematyce powiedziała, że jestem skomplikowany i, że mnie nigdy nie zrozumie. Dla mnie to wielki komplement, bo może i mam tą wiedzę, ale i tak jestem strasznie dziecinny. Na dodatek udało mi się uzyskać 4+ z kartkówki. Na przykład dzisiaj latałem po szkolnym korytarzu z serwetkowym tulipanem i udawałem, że to ptak. Oczywiście tak delikatnie, żeby nikt nie pomyślał, że jestem jakiś niedorozwinięty. A, właśnie. Zapomniałem. Dzisiaj na technice robiliśmy ozdoby z serwetek. Jestem zły, bo dostałem piątkę, a chciałem szóstkę, bo zrobiłem 3. Jednak zrobiłem pomięte figurki, co pani się nie spodobało. Szkoda, bo bardzo się starałem. Teraz będę miał Edukację dla Bezpieczeństwa. Fajnie.
.
Edit: 16:12
Po EDB (ciekawa lekcja, na temat tego jak postępować w razie wybuchu alarmu)  i "dodatkowych" lekcjach z matematyki, poszedłem do przychodni po to by zbadać moje EKG (mam cukrzycę, a na wakacje wybieram się do sanatorium, możliwe, że w Kołobrzegu). Pani doktor powiedziała, że EKG jest na poziomie 30-latka i żebym zaczął pilnować się z podjadaniem, ponieważ mogę nie dożyć 50 lat. Widocznie te słowa mnie dostatecznie zmotywowały, by zacząć pracować nad sobą.
Jestem bardzo dumny z tego, że w tylu krajach (Niemczech, Hiszpanii, USA, a nawet Kenii) mam mnóstwo wyświetleń. Oby tak dalej :)
.
Edit: 19:39
Kompletnie zapomniałem, że dziś Dzień Babci. Zadzwoniłem do obu - Marysi i Anieli. Babcia Marysia była pierwsza i z radością składało mi się życzenia. Niedługo skończy 72 lata. Często ją odwiedzam (ostatnio w listopadzie, podczas zamachów w Paryżu, niefortunnie). Z babcią Anielą rozmawiało mi się jeszcze radośniej, ponieważ mam z nią bardzo mały kontakt. Ostatnio ją widziałem w kwietniu. To był jedyny raz w ciągu ostatnich 2 lat. Szkoda mi jej bardzo. Jak miała 9 lat, to wybuchła wojna. Musiała przebywać w niemieckich obozach pracy na Węgrzech. W tym roku skończy 86 lat. To naprawdę dużo. Często tęsknię za jej: "ajajaj". Pamiętam jak miałem kilka lat i opowiadała mi bajki. Te czasy już nie wrócą. Kocham moje obie babcie :)