czwartek, 7 stycznia 2016

Do Lublina

Dzisiaj musiałem jechać do USD w Lublinie na badania u doktor diabetolog. Miałem też pobieraną krew. Na szczęście hemoglobina jest w porządku (7,3%), bo nie może przekraczać 8%. Niestety pani doktor wykryła, że mam coś nie tak z tarczycą. Nie jest to stuprocentowo potwierdzone, ale bardzo możliwe. Mimo wszystko się tym nie przejmuję. Dość szybko wyszliśmy ze szpitala. Zwykle o 14 to my wychodziliśmy, a teraz jesteśmy w domu. I to od godziny. Rzadko się to zdarza.
Na dworu chciałem porobić zdjęcia, ale widoki niestety słabe, to i zdjęcia słabe :(

Wiecie, że Twitter zamierza zwiększyć limit znaków w Tweetach do 10 tysięcy? 140 to za mało, ale 10000 to za dużo!!! 500 to liczba pasująca w sam raz.
Wczoraj Polacy zrobili też taką fajną akcję, którą wspierałem (nie wyspałem się). #WholeWorldSpeaksPolish. Mówiła ona o tym, żeby ludzie zza granicy nagrali filmy, w których wypowiadają polskie językołamacze (mój ulubiony: szczerzorzeżączek szczerzy się szczerze szerząc rzeżączkę). Akcja fajna. Możliwe, że trafiliśmy do światowych (gdy kładłem się spać to byliśmy bardzo blisko). Znalazłem parę filmów, w których obcokrajowcy się wypowiadają, ale niektórzy użytkownicy Twittera byli głupi i pisali do sławnych osób, żeby przeklinały, wyzywały się lub gadały bzdury, co niby miało oznaczać coś fajnego. Niestety to wszystko zepsuło ten hashtag. Nadal jest w trendach.
.
Kupiłem w szpitalu "Angorę" - jedyny słuszny pluralistyczny tygodnik, od prawicy do lewicy. Poruszyły mnie dwa artykuły - Nagonka na pana Jerzego Owsiaka oraz sytuacja pani Gali z Ukrainy.
Najpierw powiem o sprawie z Owsiakiem. Pewnie czytaliście o tym, że poseł Prawa i Sprawiedliwości - Stanisław Pięta opublikował na Twitterze, że każdy funkcjonariusz publiczny w Polsce, który weźmie udział w WOŚP może zostać zwolniony z pracy.
Nie wiem czemu w tych ludziach jest tyle jadu. Mówią, że jak zapłaci się na tę akcję to wspiera się dziwkarski Woodstock, który moim zdaniem jest fajny. Gdzie są te chrześcijańskie wartości? Według pisowców tylko Caritas i Szlachetna Paczka są dobre. Mi przynajmniej WOŚP pomógł. To dzięki nim mam pompę insulinową. Caritas mi nic nie dał, Szlachetna Paczka mi nic nie dała,a WOŚP tak. WOŚP pomaga wszystkim, a C i SP tylko biednym.
PiS oczywiście ma mocne strony. Zwiększył wiek szkolny do 7 lat. To o wiele lepiej niż PO, która ten wiek podwyższyła.
Kolejny artykuł, który przeczytałem jest o pani Gali, która adoptowała czwórkę biednych dzieci w Ukrainie i mieszka pod Szczecinem. To przykre, że biedne dzieci skrzywdził los. Pani Gala jednak im pomogła i sprawiła im radość w życiu. To naprawdę super, prawda? Otóż nie. Niedługo może zostać wydalona z Polski. Nie mam pojęcia czemu.
Smuci mnie to wszystko.