poniedziałek, 5 października 2015

Bo ja zawsze chciałem być byczkiem...

Co ma wspólnego tytuł z treścią? Otóż dzisiaj o drugiej w nocy zaczepił mnie chłopak (albo dziewczyna, bo tego nie wiem) z zagranicy, który zaczął chwalić budowę mojego ciała. Mówił(a), że jestem chudy i mam doskonałą szansę na zostanie modelem. Powiedział(a) także, że szkoda byłoby gdybym został kulturystą (nie mam zielonego pojęcia skąd on wytrzasnął informację o tym, że chciałbym nim być). Ja mu podziękowałem za rady i powiedziałem, że wolę nadal ćwiczyć mięśnie. W końcu to moja wola..
.
.
Idąc dalej, natrafiłem na ciekawe teorie dotyczące uchodźców.
Np. we Francji, w obozie dla uchodźców otworzono bary z alkoholem i meczety (hipokryzja), a w Bieszczadach pchają się już imigranci. Nie wiem czy te informacje są prawdziwe, ale prędzej czy później Europa się skończy.
Edit: 21:18
Już za chwilę Top Model. Jeśli Samuel zrezygnuje to ja go zabiję!!!
Edit: 22:28
Na szczęście Samuel nie odpadł. Wyleciała Jagoda (jeszcze Kamila i będzie świetnie)