sobota, 31 października 2015

Udało się

Udało się! Tak! W całym październiku udało mi się napisać 31 postów. I to jeden dziennie. We wrześniu pisałem tylko 28 dni (z 30, to oczywiste :P), a w sierpniu nieco ponad tydzień. Mogę więc śmiało powiedzieć, że zmarnowałem całe 31 dni mojego życia.

piątek, 30 października 2015

O Teorii doboru naturalnego

Ubóstwiam Karola Darwina. Jego inteligencja zawsze mnie fascynowała. Na biologii (ostatniej lekcji) mieliśmy lekcje poświęconą jego osobie, która była również ciekawa (nawet piątka za aktywność się trafiła).
Ach. Została mi jedna godzina fizyki i oraz WF. Później trzy dni błogiego lenistwa. Uwielbiam to uczucie.
Edit: 13:07
Mam dosyć moich ocen. Wczoraj dostałem trzy piątki i jedynkę, a dzisiaj trójkę z plusem, czwórkę i kolejną piątkę. Moim zdaniem przewyższam szkolną wiedzę o kilometr. Nie cierpię schematów (oprócz matematyki, tam wymagana jest konkretna wiedza).
Jest też jedna rzecz, która mnie wkurza (Karol Darwin się kłania). Jak nazwać osoby, które na szkolny obiad dostają na deser koszyk pełen kiwi? Szczęściarze! Ale jak nazwać osoby, które te kiwi nadgryzają i wyrzucają na podłogę w szkole? No jak?!? Na prawdę mam tego dosyć. Co za brak szacunku do jedzenia!
Edit: 14:23
Wracając do tematu ocen. Mój sprawdzian z Angielskiego :)
 6 punktów na 5 możliwych. Pozdro.
A na dodatek:
"Dobra znajomość słownictwa i wiadomości z modułu A. Powtórz czasy, proszę"
A ja na to:
"Za wszystkie błędy żałuję. Proszę o pokutę i rozgrzeszenie"
Mam nadzieję, że pani ma poczucie humoru :)

czwartek, 29 października 2015

Otyły? Nie dzięki.

Na ostatniej lekcji (Technika) pani puściła nam bardzo ciekawy film ze statystykami dotyczącymi otyłości.  W Ameryce wybuchła epidemia. I to jest bardzo przykre bo przez to duża liczba ludzi ginie. A nie powinna. Wiele osób na filmie powiedziało, że często chodzi do sieci typu Fast Food (McDonald, Subway i inne). Np. w Stanach Zjednoczonych mała cola, to w Polsce, Francji i ogólnie w Europie duża cola. Dlatego Europejczycy są chudsi (chociaż również tyją).
Ja, Europejczyk chodzę do McDonalda tak często jak do kina. Czyli za przeproszeniem (nawet raz na trzy miesiące). Nie wydaję pieniędzy na takie bzdury. Nawet nie kupuję ubrań w sieciówkach. Po co to robić? Przecież w lumpeksach ubrania są tańsze, a dodatkowo mam większy wybór. Nigdy w życiu nie wydałbym 200 złotych na kurtkę (moja najdroższa w życiu kosztowała 50 złotych), ani na jakąś torebkę. na prawdę nie widzę w tym sensu. Niektórzy nie mają na co wydawać pieniędzy...
.
.
.
PS
Założyłem nowe konto na Instagramie. Jeśli moglibyście to wejdźcie. Login: xznajomskih

środa, 28 października 2015

Wisiorek się spodobał.

Ubierając się do szkoły nałożyłem na szyję naszyjnik z wizerunkiem starego człowieka. Nazywam go "słowiańskim bożkiem" ponieważ z nim mi się kojarzy. Oczywiście, w wielu osobach wzbudził on zachwyt (chyba). Wszyscy zwracali na niego uwagę i mówili, że jest fajny i w ogóle. Najwyraźniej widać, że tata ma dobry gust. 
Aż mi się przypomniało jak byliśmy z tatą w Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie. Tam również dostałem fajny wisiorek. Tylko, że tam był ząb niedźwiedzia, który pomalowano żółtą farbą.
Tak ogólnie to uwielbiam naszyjniki. Są takie śliczne i przyjemnie się je nosi. Może i większość mnie wyśmieje, że naszyjniki są dla dziewcząt (oczywiście nie wszystkie, zależy co przedstawiają), ale mnie to nie obchodzi. Są super i co jakiś czas mogę je nosić :)
.
.
.
Dostałem 4 ze sprawdzianu z chemii :O

wtorek, 27 października 2015

Uwielbiam myśleć :)

Myślenie to zabawa, która sprawia dużo radości. Zwłaszcza w połączeniu z moją wyobraźnią.
.
Np. matematyka i logika. Dzisiaj na matematyce spróbowałem rozwiązać zadanie swoim sposobem. Nie udało mi się to chociaż sposób był logiczny.W drugim zadaniu także spróbowałem pójść własną drogą i mi to wyszło. Zawsze jak zrobię coś swoim sposobem to musi pojawić się komentarz: "On żyje w swoim świecie". I wiecie co? Podoba mi się to. To na prawdę świetna sprawa. Podobna rzecz jest z historią, na której pani powiedziała dzisiaj: "Z Hubertem to jest tak, że on ma wiedzę historyczną, ale nie wyuczoną, a własną". To znaczy, że posiadam wiedzę z każdego zakresu i wyrafinowane słownictwo (czasem prostackie, ale to wtedy gdy chcę odpocząć od intensywnej pracy mojego mózgu) zupełnie jak prowadzący mojego ulubionego turnieju "jeden z dziesięciu" Tadeusz Sznuk.
.
Wyobraźnia nie jest mi do niczego potrzebna. Ale gdybym jej nie miał to chyba zdechłbym z nudów. Zawsze jak słucham muzyki (zwłaszcza pop tak na mnie działa) to kiwam się (w przód, w tył, w przód, w tył i tak dalej) i wyobrażam sobie różne ciekawe sytuacje, przygody, marzenia, sny... Uwielbiam to i nikt mi nie zabroni tego robić. Zwłaszcza, że rodzicom to się nie podoba.
Niech żyje wolność myślenia i inteligencja!
Edit: 20:31
Tata wrócił z trzytygodniowego pobytu w Rymanowie Zdroju. Przyniósł nam min. takie pamiątki:



Ten wisiorek kojarzy mi się ze słowiańskim bożkiem. Zmotywował mnie do kontynuowania mojej książki o południcy :)

poniedziałek, 26 października 2015

Nie wiem co się dzieje...

Wczoraj w okolicach godziny 23 stuknęło mi 1000 obserwujących na Twitterze i jestem z tego bardzo zadowolony.
Jednak to była ostatnia fajna rzecz tej nocy...
Nie mogłem zasnąć. Całą noc wierciłem się na łóżku. Okropne uczucie. Gdy obudziłem się rano byłem cały obolały i brakowało mi chęci do życia. Dodatkowo straciłem jakiś kontakt z rzeczywistością. Irytuje mnie wręcz każdy dźwięk i mam wrażenie, że żyję w innym świecie. Albo, że śnię. Nie cierpię tego, ale wiem, że co jakiś czas będzie się to powtarzać! To chyba jakaś choroba.
Edit: 15:19
Wpadłem na bardzo fajny pomysł aby w naszej szkole zorganizować szkolny teleturniej z wiedzy ogólnej. Coś w stylu "1 z 10". Może będę prowadzącym? Pani z biblioteki wstępnie się zgodziła.
Edit: 21:02
Boję się o protokół z Londynu. Chcę, żeby partia KORWiN była w sejmie.
Edit: 21:08
Ojej. Mój Tweet jest na wp.pl :)
Edit: 21:51
Nadal czekam na te wyniki z Londynu. Czekam z niecierpliwością!
Edit: 22:06
Ciekawe czy PKW wyrobi się przed północą...
Edit: 22:39
Jednak partia KORWiN nie weszła do sejmu :(

niedziela, 25 października 2015

Wybory Parlamentarne

Czyli na Twitterze popularne są hashtagi: #PolskaWybiera oraz #Wybory2015. Z niecierpliwością czekam na godzinę 12. Wtedy wyjdziemy z mamą do kościoła, a po mszy do urzędu gminy. Mama jak zwykle pozwoli mi wrzucić głos do urny :)
.
.
Edit: 10:17
O kurczę, w Biskupinie spłonął lokal wyborczy :O. Ciekawe czy wydłużą ciszę wyborczą?
.
.
Edit: 10:48
Za nieco ponad godzinę idziemy do kościoła, a potem na wybory.
.
.
Edit: 11:02
PKW potwierdza. Mimo pożaru lokalu wyborczego w Biskupinie, nie ma potrzeby przedłużania ciszy wyborczej
.
.
Edit: 11:29
Tylko pół godziny do kościoła. Myślę, że po głosowaniu będę oglądać relację na żywo z wyborów. Najprawdopodobniej na TVN24...
.
.
Edit: 11:49
Już wychodzimy :)
.
.
Edit: 13:35
Mama pozwoliła mi wrzucić kartę do głosowania do urny :)
Do zobaczenia w wolnej Polsce.
.
.
Edit: 14:05
Skończyłem roznosić karteczki z wypominkami w moim bloku. Zostały jeszcze 2...
.
.
.
Edit: 15:04
Zostało mniej niż 6 godzin do wyników wyborów :)
.
.
Edit: 15:17
Wow. Popularny jest także hashtag #frekwencja. Oby tak dalej.
.
.
Edit: 15:26
Bezpośredni odnośnik do obrazka
Frekwencja na mapie :)
.
.
Edit: 16:25
Nadal czekam na wyniki wyborów. Około 4,5 godziny :)
.
.
Edit: 16:44
Jeśli kogoś to interesuje. Wejdźcie na stronę www.wyborynamapie.pl by wiedzieć jakie wyniki wyborów są w poszczególnych powiatach i gminach :). Oczywiście wyników jeszcze nie ma, ale po 21 na pewno się pojawią. Kto wie o której :)
.
.
Edit: 16:48
Ojej, ile osób zobaczyło mój tweet.
Edit: 16:52
Już 2262 wyświetlenia :O
.
.
Edit: 16:54
2480 wyświetleń :O
.
.
Edit: 16:56
Mam dosyć...
.
.
2890 wyświetleń
.
.
Edit: 18:07
Już mam ponad 6 tysięcy wyświetleń, ale już nie będę liczył. Mniej niż 3 godziny dzielą nas od poznania wyników.
.
.
Edit: 18:30
Nie wiem czemu, ale zupełnie nic się nie dzieje :(
.
.
Edit: 19:02
Oglądam "Fakty"
.
.
Edit: 19:07
Relacje ze sztabów wyborczych :)
.
.
Edit: 19:25
Oglądam TVN24. O 20:20 przełączę na Dziewczyny ze Lwowa.
.
.
Edit: 19:42
Mój ostatni posiłek za tego rządu.
.
.
Edit: 20:03
Oglądam Dziewczyny ze Lwowa. Nieco relaksu się przyda. Bo za mniej niż godzinę wyniki!!!
.
.
Edit: 20:45
Skończyło się.
.
.
Edit: 20:50
Czekam z niecierpliwością na wieczór wyborczy. Jeju. Jak się stresuję :O
.
.
Edit: 20:55
Zaczęło się :O
.
.
Edit: 20:57
Zaraz poznamy wyniki wyborów. O jeny. To na prawdę budzi wiele emocje :)
.
.
Edit: 20:58
Emocje jak na meczu piłki nożnej :D
.
.
Edit: 21:00
PiS ma samodzielne rządy. Może być.
Do sejmu weszła Platforma 
Nowoczesna.pl także weszła 
Kukiz także się dostał (Jej!!!)
Najgorsze: KORWiN ma 4.9%  (Cholera)
PSL ma także miejsce w sejmie 
.
.
Edit: 21:03
Jestem wściekły.
.
.
Edit: 21:11
No cóż. Za 4 lata na pewno będzie inaczej. Mam taką nadzieję :)
.
.
Edit: 21:14
Nieźle. Cieszę się, że przynajmniej Kukiz'15 dostało się :)
.
.
Edit: 21:42
Na stan z godziny 17:00 frekwencja wyglądała tak:
Bezpośredni odnośnik do obrazka
Edit: 21:51
Mogę już powiedzieć, że do urny wrzuciłem głos na Kukiza :). Brat także wrzucił. Tata (chyba) też.
.
.
Edit: 21:54
Mam już 501 wyświetleń :)

sobota, 24 października 2015

Jak poradzić sobie z ciszą wyborczą?

Jest sobotni poranek. Godzina 10:11. Cisza wyborcza. Zero słów o komitetach wyborczych i o kandydatach na posłów i senatorów. Ani dobrych ani złych. Co ja biedny pocznę? Na Twitterze nic nie powiem, na Facebooku tym bardziej...
My mamy jako tako swój sposób. Otóż podczas sprzątania mama znalazła swoje zdjęcie z siódmej klasy podstawówki (w Polsce wtedy było 8 klas podstawówki i 4 klasy liceum). Musiałem przyznać, że mama wyglądała bardzo uroczo. Znaleźliśmy też świadectwa jej i mojego taty (którego nie ma w domu). Mama miała takie średnie oceny w szkole podstawowej. Nie były to złe oceny (średnia 4,00), ale także nie powalały (mama miała trójkę z matematyki). Przez świadectwo taty z 3 klasy liceum mama o mało nie wybuchła śmiechem. Dużo by tu opowiadać. Znaleźliśmy także kilka kartek z życzeniami. Głównie dla mojego brata, albo dla rodziny (z wyjątkiem mnie, bo ja wtedy nie istniałem, okolice 1996 roku ;_;). Takich gratów było bardzo dużo, ale nie chciało mi się ich już przeglądać :)
.
.
.
Mama miała co wspominać, a ja nie.
Edit:
A żeby zbytnio się nie nudzić to jeszcze mam tutaj moje 3 ulubione piosenki z Eurowizji, które zawsze poprawiają mi humor gdy je słucham.


Edit: 19:54
Zaraz pierwszy półfinał "Mam Talent" :)
Edit:
Oceniam występy :)
1. Scorpion Dance Team- Zatańczyli średnio. Na Castingu było o wiele lepiej. Tak 6/10
2. Daria Ćwiklińska - Świetnie. Dziewczyna nieźle "skopała" tych gostków :)
3. Alicja Wiśniewska - Bardzo fajny występ. Mała dała czadu!
4. Megitza Trio - Nuda. Nie lubię zespołów w Mam Talent...
5. Anne Marie Kot - Fajnie tańczy na rurze, ale oczywiście musiała wcisnąć ckliwą historię.
6. Barbara Czuba - Wraz z psami (uroczymi) zrobiła niezły show, choć na castingu było o niebo lepiej.
7. Yuri Munchak - Za mało sztuczek. Na castingu zrobił więcej.
8. Liliana Iżyk - Jakim cudem taka drobna, chuda dziewczyna ma głos diwy operowej? Cudo.

piątek, 23 października 2015

Kuratoryjny konkurs i wyjście na basen :)

Dzisiaj na języku polskim i matematyce pisałem kuratoryjny konkurs z geografii. Muszę przyznać, że wyszedł mi dobrze, ale niczego w życiu nie mogę być pewien. Mam nadzieję, że przejdę do kolejnego etapu.
.
.
.
Wiecie, że za niecałe 12 godzin rozpocznie się cisza wyborcza. Jestem bardzo "podekscytowany", że za nieco ponad 42 godziny cała Polska będzie wybierała swój własny rząd. Oby nie było narzekań -,-.
.
.
.
Dzisiaj po lekcjach jadę do Lublina na basen :D i na wystawę Lego. Na 99% wrzucę zdjęcia :)
.
.
.
Edit: 14:10
Nagła zmiana planów. Najpierw Lego, później basen. Ile dzisiaj spalę kalorii <3
.
.
Edit: 14:22
Wychodzimy
Edit: 21:22
Już wróciłem. Jednak pierwszy był basen, a później wystawa Lego :)
Zdjęcia:
 Tak wygląda budynek basenu :)
 Selfie po pływaniu
 Na basenie było mnóstwo atrakcji (np. pływanie na dworze, w październiku, przy temperaturze około 10 stopni Celsjusza... chociaż było przyjemne)
Oprócz pływania na dworze była także "fala", która podnosiła mnie do góry na dół, dwie kręte zjeżdżalnie, leniwa rzeka i hydromasaże :3
 Te zdjęcia teraz są z wystawy Lego :)
 Diabelski Młyn
 Oczko wodne
 Cyrk?
 Miasteczko
 Ruiny
 Ruiny
 Polska ulica podczas stanu wojennego
 Mario
 Jak się nazywał ten dinozaur? ;_;
 Nawiedzony dom
 Tor kolejowy
 Opera w Sydney
 Miasteczko
 Nie wiem co to :)
 Japońska świątynia spokoju
 Tutaj malutki wodospadzik. Jak ja chciałbym znaleźć się w takim miejscu :)
 Pałac Kultury i Nauki w Warszawie.
 Bitwa z udziałem smoków.
 To mi się najbardziej podobało na wystawie.
 Dużo szczegółów i elementów.
 Widać, że tutaj starano się najbardziej.
 A efekt jest wręcz niesamowity
 Mają nawet port.
 Ogólnie panuje tutaj chaos, który jest przyjemnym widokiem dla oka.
Aż bym chciał to powiększyć 100 razy i przejść się wokół tego.
Titanic pomniejszony 25 razy.
 Cudny
 I śliczny
 A na sam koniec Forum Romanum.
Niesamowite :)

czwartek, 22 października 2015

Uwielbiam Lublin

Dzisiaj nie poszedłem do szkoły tylko do lekarza. Jako iż Uniwersytecki Szpital Dziecięcy znajduje się w Lublinie, musiałem tam jechać. 
Zawsze przechodzę przez tą ulicę z mamą. To moja ulubiona w tym mieście ;)
Co 3 miesiące muszę badać hemoglobinę. Jeżeli jej poziom przekracza 8,0 to muszę jechać do szpitala na oddział (a tego nie chcę).
Na poprzedniej wizycie wynosiła ona 8,1 (ale pani doktor dała mi drugą szansę) i na szczęście spadła do 7,6. Alleluja
Gdy wychodziłem ze szpitala zauważyłem mnóstwo ludzi z innych części świata (między innymi Japończyków, Chińczyków i kilka kobiet o arabskiej urodzie). Wiem, że Lublin jest wielokulturowym miastem (ale to ze względu na studia, po których ci ludzie najczęściej wracają do swoich krajów) i mi to zbytnio nie przeszkadza. To w końcu nie jest złe.
.
.
.
Teraz siedzę bezpiecznie w cieplutkim domku *.*
Edit: 19:40
Jestem empetystą. Czyli kim? O filozofii wymyślonej przeze mnie więcej przeczytacie w rubryce "Empetyzm".
Edit: 22:20
Jak się sprawują moje oceny? Według mnie dobrze :)
Zwłaszcza matematyka, religia, historia, zajęcia techniczne, fizyka i Wiedza o Społeczeństwie :)

środa, 21 października 2015

Deszcz za oknem

Och nie. Kolejny szary i smutny dzień. Coraz bardziej czuję, że mamy listopad (a zostało jeszcze 10 dni października. Jak ten czas szybko leci). Dzisiaj na pierwszej lekcji (chemia) mieliśmy sprawdzian i czuję, że był bardzo trudny, ale dało się go napisać na czwórkę (sądzę, że ją dostanę).
A teraz przejdźmy do planów. Pamiętacie jak napisałem posta na temat moich planów na przyszłość? Otóż zmieniłem zdanie. Zupełnie inaczej podchodzę do życia. Może i zamieszkam w tej Warszawie, ale nie chcę być aktorem. Najlepiej będzie jak:
  • Napiszę książkę. Odpowiednio ją wypromuję i może stanie się bestsellerem.
  • Zacznę współpracę z jakimś czasopismem. Może uda mi się co jakiś czas napisać dobry artykuł.
  • Pójdę na studia w UMCS (Kierunki jakie mogę wybrać: matematykę, ekonomię itp.)
  • Założę partię (Polska Za Mądrością)
  • Będę pisał wiersze (zapraszam na rubrykę: Wiersze)
  • Zacznę lepiej promować bloga. Jak skończę 18 lat to rozpocznę serię reklam.
Zaraz rozpocznie się język polski :)
Edit: 14:37
Pora na refleksje. Otóż pewien kolega z mojej klasy zapytał mnie: "Po co ci to wszystko wiedzieć?". Odpowiedziałem mu: "Bo nie chcę umrzeć jako głupek". Zawsze czułem dumę, dlatego że mój mózg jest bardzo pojęty (aż za bardzo) i wie więcej niż zwykły śmiertelnik. Np. "Na co mi wiedzieć, że Lublin ma 341 tysięcy mieszkańców?" "Na co mi znać 21 największych miast Polski według liczby ludności? (Potrafię je wszystkie wymienić :))" "Na co mi wiedzieć, że Bracia Lumière
 wynaleźli kinematograf?" "Na co mi wiedzieć, że stolicą Sułtanatu Brunei jest Bangar Seri Begawan?" "Na co mi wiedzieć, że 14^2=196?". Ja zawsze odpowiem:
- Bo się nudzę.
- Bo to lubię.
- Bo chcę.
Dlatego chcę to wszystko wiedzieć. Bo człowiek pojętny lepiej sobie poradzi w życiu.
A ja jestem człowiekiem pojętnym :)
Edit: 17:15
Jestem zaskoczony faktem, że najwięcej wyświetleń w dniu dzisiejszym jest z Francji :)
Polska jest na drugim miejscu, a Rosja na trzecim. Nawet Portugalia jest dla mnie zaskoczeniem :)