sobota, 26 września 2015

Podbeskidzie Bielsko-Biała

Już dzisiaj o godzinie 15:30 idę na mecz drużyny z mojego miasta ( Łęczna), która zmierzy się z Podbeskidziem w 10. kolejce Ekstraklasy!
Bilety nie były drogie. Mam miejsce w ostatnim rzędzie na 14 miejscu (14 to moja szczęśliwa liczba :D)
Na razie pogoda za oknem jest fatalna, ale mam nadzieję, że mimo wszystko mecz się odbędzie. Z chęcią porobię jakieś zdjęcia :)
Edit: 14:50
Widać światła na stadionie.
Już niedługo wychodzę :) 
Edit: 15:28
Jestem na stadionie. Zaraz rozpocznie się mecz :). Obstawiam 1:0 dla Łęcznej. 
Edit: 15:50
Jest 20 minuta meczu. W 10 minucie Tomasz Nowak strzelił bramkę i Łęczna prowadzi 1:0
Edit: 15:52
Cholera. 1:1. Znowu z rzutu karnego.
Edit: 16:17
Koniec pierwszej połowy. 1:1.
Edit: 16:45
Jak ja tego nienawidzę. Po raz pierwszy idę na mecz w tym sezonie. I co? 2:1. Na dodatek chyba się pochoruję od tego zimna.
Edit: 17:03
Od 74. minuty gramy w 10. Cholera.
Edit: 17:05
Od 77. minuty gramy w 9. Kurwa!!!
Edit: 17:09
Widać, że Bielsko-Biała jest faworyzowana. Musiał to najgorsza możliwa (Tu wstaw najgorsze słowo jakie ci przychodzi do głowy). Na dodatek bramkarz Podbeskidzia gra na czas. Polska piłka nożna to (tu też wstaw najgorsze słowo jakie przychodzi ci do głowy). Niech ich wszystkich szlag trafi.
Edit: 17:45
Jestem zawiedziony. Mecz zakończył się przegraną. Na meczu kibice śpiewali: Cała Polska śpiewa z nami, wypierdalać z uchodźcami (przepraszam za wulgarne słowo). Przynajmniej kibice są przytomni.