piątek, 4 września 2015

#PiątekPiąteczekPiątunio

Kolejna pobudka dziesięć minut przed siódmą. Ciężki poranek. Uprasowałem sobie bluzkę, założyłem fajne czerwone spodnie i wziąłem moją czarną parasol ponieważ znowu padało.
Na lekcjach było dużo pisania. Sami zobaczcie:
Matematyka
 Fizyka:
 Biologia
 Język Polski
 Angielski
 Chemia:

Na przerwach pytałem uczniów i nauczycieli o to ile jest miast w Polsce. Trafiła się poprawna odpowiedź. W sumie mam 26 ankietowanych osób.
.
.
.
A na WFie graliśmy w siatkówkę.
.
.
.
I tyle.
Edit: 20:34
Jestem sceptycznie nastawiony na mecz Euro 2016. Chciałbym, że Polska wygrała, ale to Niemcy są faworytami :(
Edit: 21:34
Jestem zaskoczony pierwszą połową. Po pierwszej bramce Niemiec straciłem nadzieję na zwycięstwo. W 20. minucie strzelili drugą. Śmiałem się z porażki. W końcu Lewandowski strzelił dla Polski i jest 2:1. Ale świetnie. Nadzieja wróciła.
Lewandowski miał niezłą akcję, ale bramkarz obronił.
Edit: 22:35
Nie dziwię się, że Polska przegrała 3:1. Mówiłem, że Niemcy wygrają. To smutne bo nie chciałem, żeby moje słowa się spełniły. Niestety, to nie jest reprezentacja Polski taka jak 40 lat temu :(.
Tyle mieliśmy farta, i go nie wykorzystaliśmy. Niemcy mieli pecha. I go przełamali....
Edit: 23:55
Cóż za emocjonujący dzień. Dobranoc